Ja bym sie pisal na takie wspolne slonskie focenie, tym bardziej ze jest kilka miejsc wartych obfotografowania, gdzie samemu strach isc (Nikiszowiec, Giszowiec, Zandka w Zabrzu, kilka ciekawych ulic w Bytomiu).Zamieszczone przez step.tom
Szukaj
Ja bym sie pisal na takie wspolne slonskie focenie, tym bardziej ze jest kilka miejsc wartych obfotografowania, gdzie samemu strach isc (Nikiszowiec, Giszowiec, Zandka w Zabrzu, kilka ciekawych ulic w Bytomiu).Zamieszczone przez step.tom
Pozdrowienia, Alek
http://photoblog.36klatek.pl | http://fotoindex.org | http://kgfblog.blogspot.com
Witaj alekw
Bytom i owszem. Ale na ul. Musialika tylko grupą. A tak serio tam można by nakręcić film wojenny bez przygotowywania planu. Nie wspomne o koniach pasących się na "trawniku" przy ulicy. Aczkolwiek polecam miłośnikom mocnych ujęć i wrażeń.
Pozdrawiam
___________
Pozdrawiam
Tomasz
Dobrze, że poruszono taki temat- spacery ze sprzętem w nocy, w odosobnionych miejscach są niebezpieczne.
Najlepiej udać się w towarzystwie kilku osób, zawsze to bezpieczniej i rażniej.
"Strzeżonego Pan Bóg strzeże"
pozdrawiam
Bartosz: Witam![]()
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
to ja nie ma takich problemow - nie dosc ze na wsi zyje, to jeszcze macro robie i sie po lesie krece, a dzika to ewentualnie wali czy ja mam na szyi aparat czy lornetke
przerzuccie sie na macro![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
A za starych czasów takimi personami zajmowało się z uwielbieniem ZOMO i inne tego typu instytucje. Choć nie były to do końca takie dobre czasy to jednak było bezpieczniej
![]()
Chętnie powiedziałbym co o tym myślę ale po prostu mi wstyd bo troszkę mięsa by sie posypało.![]()
Czytając takie wiadomości, nie chce się wychodzić wieczorem a co dopiero robić zdjęcia.
Pozdrowienia
Zamiast krytykować - zrozum i postaraj się pomóc.
Polecam zapoznać się ze stronką:
http://sus.univ.szczecin.pl/~maciejs...yka_walki.html
Jest na niej dużo ciekawych spostrzeżeń nt. walki ulicznej, szans i ewentualnej przydatności (a raczej jej braku) różnych stylów walki.
D7(5)0 | F100 | F8/3.5 | S10-20/4.5 | N18-35 | S24-70/2.8 | N50/1.8 | N85/1.8 | N70-300VR | SB800
Takze polecam, sporo madrych uwag tam mozna znalezc.Zamieszczone przez ppfalcon
Co do tematu, to w pierwsze dni po zakupie aparatu, jak jechalem focic na miasto to zakladalem bojowki, glany - jednym slowem - nie wygladalem na miekiego, ale i nie wygladalem agresywnie (z moja postura "przecinka" to nie mozliwe). Zadnych sytuacji nie mialem...
Teraz zimowa kurtka, podpinka, a pod podpinka 40cm czystej stali![]()
Wiec glany i bojowki juz nie konieczne![]()
Bo ja poza fotografia to jestem fascynatem broni "białej"
Tyle mnie w tym temacie. Zycze wszystkim, aby nigdy sie nie prztyrafilo nic przykrego a ten temat byl tylko wspomnieniem dresiarzy![]()
D90 | N50 1.8 | N18-105VR | N70-300 | N18-55 | SB-600
www.canis.art.pl
Rany!
Ale mnie nastraszyliście! Aż się zastanawiam czy kupować aparat![]()
Hmmm... a może jakieś porady w jakim mieście jakich miejsc unikać? taka "mapa czarnych punktów"?
Bez sensu. Wp...dol można obskoczyć wszedzie. Osobiście bardzo mi sie ostatnio spodobała wypowiedź pewnego miszcza niebywale zabójczych walk na Discovery, który to podał szalenie prostą i morderczo skuteczną recepte na to, jak być niepokonanym wojownikiem:Zamieszczone przez Laku
"wróbel nie ląduje tam, gdzie słyszy ryk tygrysa"
Skontaktuj się z nami