Close

Strona 12 z 23 PierwszyPierwszy ... 2101112131422 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 226

Wątek: D70 i dresy

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    w moim odczuciu (ale moze sie myle, sa tu zawodowi fotoreporterzy to potwierdza lub zaprzecza) należy własnie wygladac nie na turyste czy hobbyste z apartem, tylko obwiesić sie sprzetem jak choinka - wielkie body z lampą itd... - mam wrazenie że dresy czekaja na ofiary, zawodowca nie rusza w obawie o konsekwencje - ale jak zaraz fotoreporter powie ze mu zabrali sprzet na ulicy to teoria legnie w gruz...

  2. #2

    Domyślnie

    Krzysztofie, zasadnicza roznica polega na tym (to potwierdza pewnie statystyki policyjne), ze na amatorow poluja dresy, zas na sprzet zawodowy zorganizowane grupy rabusiow. Obsluguje kilka imprez targowych na MTL (Miedzynarodowe Targi Lodzkie). Jest to okazaj do rozmow z reporterami innych mediow. Wielu z nich ma podobne doswiadczenia. Jakies samochody sledzace ich po imprezach, jakies wlamania do aut po imprezach itd. Bardzo wiele osob korzystajacych ze sprzetu agencyjnego wykazuje mniejsza troske o niego niz wlasny. Korzystaja z tego bandyci... Nie uogolnialbym tego jednak za bardzo. To okaza czyni zlodzieja, choc nawet gdyby dalo mu sie milion, kradl bedzie dalej. taka mentalnosc.

  3. #3

    Domyślnie

    Z ilości wyświetleń i postów widzę, że temat poważny!
    Drodzy koledzy (kurcze czy już mogę mówić koledzy?) Sprawa ze sprzętem, prowokowaniem i obroną jego i nas samych ma się tak, że nie ma tu reguł. Nie sądzę żeby poczciwy dres odróżniał D2H od 801. Można dostać też za Smene 8M, bo nawet 20zł przyda się na piwko. Czasem lepiej jest chapnąć taki tańszy aparat, bo łatwiej go sprzedać, a właściciel z uwagi na wartość nie będzie go tak bronił. Bo napewno inaczej zareagowalibyście na próbę "wyjęcia" F5 i F65! Ponieważ coś tam sobie ćwiczę i rozmawiam na podobne tematy w kwestii zaczepek, to pojawia się zawsze jedno jak na razie najskuteczniejsze rozwiązanie. Luta jednemu, ale tak skutecznie i w długą. Zazwyczaj efekt psychologiczny jest taki, że reszta nie reaguje, trochę ta sytuacja robi zamieszanie w ich ciasnych umysłach. No cóż nie będę Was specjalnie namawiał ale może wartoby było chociaż rok-dwa coś sobie poćwiczyć, ot tak aby załapać parę pewnych ruchów. Chodzi tu też o to, żeby odważyć się kogoś lutnąć i wiedzieć gdzie, bo wiadomo, że bezkarkowy dres niewiele sobie zrobi z naszego ciosu wibrującej pięści w jego brzuch. Wierzcie mi, że taki rok lub dwa może dużo dać. Oczywiście jak dres wyjmuje nóż, to już nie ma żartów i wtedy albo w nogi albo oddajcie sprzęt. Zazwyczaj szybciej się biegnie uciekając, bo motywacja jest większa
    I na koniec tak dla rozrywki sposób mojego bardzo dawnego znajomego z tzw. kryminalnej. Uraczył mnie takim sposobem na grupkę, która cię nagle oatcza! Pytamy się wtedy - kto z was jest najsilniejszy? Zawsze jakiś jełop się zgłosi. Wtedy z całej pary trzeba trzasnąć gościa, zazwyczaj się przewraca. Reszta jest tak oszołomiona, że można spokojnie opuścić "zaklęty krąg"
    Pozdrawiam i oby nikt na własnej skórze nie musiał tego sprawzdać!!!
    Droga do Nikon!
    www D700, D70, AF-S 24-70/2.8, AF 50/1.4 2xSB900, SB800

  4. #4

    Domyślnie

    Temat powazażny... ja Wasze posty sledze caly czas - choc nie do konca czuje sie uprawniony do wypowiedzi... ja mam Oly C5060 - ale bedzie Nikon... za czas jakis.
    W tym watku sie wypowiem bo dotyczy nie tylko uzytkownikow Nikona, nie tylko uzytkownikow aparatow fotograficznych, ale wszystkiego, co na ulicy da sie ukrasc i sprzedac - co ma jakas wartosc.

    Jaka rada na bandziorow???
    Ja uwazam, ze podstawowa sprawa to zdrowy rozsadek - mozna prawic o walkach, sztukach walki, samoobronie, "glupich dresach"... Dla mnie rzecza jasna jest, ze kazda sytuacja jest inna. Juz slyszalem o switnie wychowanych bandziorach, ktorzy machajac nozem przed swa ofiara sa tak dobrze wychowani, ze pozwalaja wyciagnac karte SIM z telefonu... Nie mozna generalizowac. Trzeba ZDROWEGO ROZSADKU !!!!! i niech mi nikt nie mowi o samoobeonie, bo raz przyjdzie 2 glupich dresow i ich przestraszysz, innym razem ich pobijesz, jeszcze innym uciekniesz... a jeszcze innym przyjdzie jeden duzy i nie dosc ze stracisz sprzet to Cie tak obije ze ojej. Tu nie ma reguly. Dlatego ZDROWY ROZSADEK... ja waze 120 kilo i mierze 208 cm i wiem ze walczyl bym o swoje, ale gdybym ocenil sytuacje na krytyczna oddal bym sprzet i za 30 tys zl... zdrowie i zycie jest waznejsze.
    Zycze wam bezproblemowego cieszenia sie z fotografowania niezakluconego "najsciami"... jesli juz do czegos dojdzie - zycze zdrowego rozsadku i zimnej krwi...
    pozdrawiam,

    PITEEREK

  5. #5

    Domyślnie

    a orientował się ktoś może jak wygląda sytuacja z ubezpieczeniem sprzętu?
    Paweł

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slasz
    Zazwyczaj szybciej się biegnie uciekając, bo motywacja jest większa
    No nie wiem - musze się zastanowić
    D70|N AF-S18-70DX|N AF50/1,8D|SB-800|ML-L3|CF 1GB|Sherpa 600n|TLZ 2|MC MTO-11C A
    ŻONA to luksus - APARAT to konieczność!!!

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ddMON
    Cytat Zamieszczone przez slasz
    Zazwyczaj szybciej się biegnie uciekając, bo motywacja jest większa
    No nie wiem - musze się zastanowić
    Jak będziesz się zasanawiał to napewno Cię dogonią
    Tu trzeba krzyknąć: Run Forest run! I w nogi
    Droga do Nikon!
    www D700, D70, AF-S 24-70/2.8, AF 50/1.4 2xSB900, SB800

  8. #8
    Anonymous
    Gość

    Domyślnie

    a orientował się ktoś może jak wygląda sytuacja z ubezpieczeniem sprzętu?
    Poszukaj w kilku (kilkunastu) pierwszych postach temat poruszony i zgrabnie wytlumaczony

  9. #9
    Anonymous
    Gość

    Domyślnie

    witajcie panowie ! jestem tu nowy ale temat jest stary jak swiat mialem pare nieciekawych spotkan z panami w paski niestety nie jestem bykiem i obrona wlasnego ciala to wielkie wyzwanie ale mam sposobik na takie kanalie zawsze biore plecaczek a w plecaczku taki maly 30 cm nozyk zrobiony przez znajomego wystarczy wyjac i zapytac chlopa czy mial kiedys taki paproch w oku yo!

  10. #10

    Domyślnie

    taka rada to jak antykoncepcja przez stosunek przerywany
    i taki dres cie zastrzeli
    kiedys zatrąbiłem na goscia bo wyrzucił peta przez okno samochodu
    jechałem za nim szybko bo lubie i miałem po drodze
    gosc zdjał szelki z kaburą i połozył na siedzeniu
    przestraszył sie biedaczyna
    hehe
    pozdrawiam
    nic mądrego nie powiem
    zdrowy rozsądek i właściwa ocena sytuacji
    "czuję jak rodzi się moc"

Strona 12 z 23 PierwszyPierwszy ... 2101112131422 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •