Witam. Mam problem ze swoim D200. Mianowicie co jakiś czas jak biorę aparat do ręki, nie działa autofocus, tak jakby był przyczepiony manualny obiektyw, nawet pola autofocusa na górnym wyświetlaczu tak wyglądają. Po jakimś czasie wraca wszystko do normy. Działa wtedy spust i robi zdjęcie ale jest ono czarne. Jedynie picassa coś z niego wyciąga, tj. taką szumiącą kolorowo papkę. NX nic nie pokazuje (ciemność), dane exif są moim zdaniem ale nie jestem pewien takie jakby był podłączony obiektyw, który kiedyś sobie dla zabawy podczepiłem do puszki, jakiś m42. Przy ogniskowej, na każdym takim felernym zdjęciu taka sama wartość 35mm z gwiazdką na końcu, podobnie przysłona - 3,5 też z gwiazdką. Czyli ustawienia, które gdzieś tam kiedyś podawałem jak podczepiałem wspomniany już obiektyw. Histogram jest cały przesunięty na lewo. Na początku myślałem, że to karta pamięci (Extreme III) ale teraz sądzę, że to obiektyw (taką mam nadzieję). Dzieje się tak z Tamronem 17-50/2.8. Miał już ktoś z was podobny przypadek, a może po prostu ktoś wie czyja to wina.
Aha, w NX pokazuje , że tryb af jest manual, area focus mode - nic, i nie pokazuje jaki obiektyw. Na innych zdjęciach jest ob. 17-50 F2.8G
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami