Dawno nic nie wrzucałem. Niestety ostatnio krucho nie tylko z pogodą ale i z czasem. Dzisiaj złapałem trznadla. Większośc czasu buszował na ziemi. Kiedy wreszcie usiadł na gałęzi został uwieczniony. Co prawda miałem dla niego o wiele ładniejszą gałązkę ale nie skorzystał

1.


2. nie chciałem stęplować przeszkadzajki w tle z prawej