Jeśli brać sprawę dosłownie to raczej nie ma szans spocić się w czasie biegu na 100 m.
Zbyt krótkotrwały wysiłek.

Co do zdjęcia... IMHO ono w ogóle nie mówi o tym, że było ostro na rowerze, raczej pokazuje rozmarzoną dziewczynę leżącą na molo. Wiaterek lekko powiewa rozdmu****ąc jej włosy, zachodzące słońce kosi poziomo rzucając długie cienie. Nastrój sielski i anielski, po niczym nie można poznać, że ona jest zmęczona - raczej sobie o czymś fajnym myśli. Ten rower w ogóle nie jest tu potrzebny.


PS
Co to znaczy, że Cię tyram? To jakiś regionalizm?