Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
Jako dziecko całkiem sprawnie posługiwałem się kilkoma systemami operacyjnymi, które w porównaniu z tym co jest teraz specjalnie intuicyjne nie były, ale mz. nie ma to nic do rzeczy. Dzieci mz. powinno się uczyć systemu powszechnie używanego, a tak się składa, że to właśnie Windows. Krew mnie zalewa kiedy widzę jakich piramidalnych głupot jakiś uczą mojego syna na informatyce - "różnice między maszynami analogowymi a cyfrowymi", szalenie przydatna wiedza w czasach, gdy mikroprocesory niebawem wszczepią nam nawet do d... i uważam, że nauka Linuxa byłaby kolejną zbędną abstrakcją, bo w zawodowym życiu pewnie większość na oczy tego dziwu nie zobaczy.
Co do nauki w szkole systemu MS Windows, jako powszechnie używanego, zgoda. Wydaje mi się że zapominamy jednak, że w polskich szkołach już od dawna nie uczą dzieci jednego, myślenia. Kliknij tu, kliknij tam, potem next, next i daj okej. Dlatego na lekcjach informatyki powinno umiejętnie wprowadzać się podstawy np. działania komputerów.
Piszę o tym bo ręce mi opadają jak słyszę takie pytania licealistów: To co w końcu jest w gniazdku, prąd czy napięcie ?