Wydaje mi się, że nie ma sensu zarzucać człowieka tymi wszystkimi tajemniczymi dla niego skrótami, bo zaznaczył, że niewiele interesował się fotografią![]()
Więc po pierwsze zastanowiłbym się, czy lustrzanka czy jakiś zaawansowany kompakt. Jeżeli czujesz, że bakcyl fotograficzny może Cię ogarnąćto zdecydowanie lustrzanka i wtedy pewnie przy tych funduszach D40x jeżeli chcesz nowy lub D70 jeżeli odpowiada Ci używany sprzęt. Zależy jak kto lubi, chociaż weź po uwagę to, co pisał przedmówca, że D40x nie ma w body napędu do auto focusa ("śrubokręta"), więc nie ze wszystkimi obiektywami będzie współpracował do końca.
Cokolwiek wybierzesz, to lustrzanka otwiera drogę do zupełnie nowych możliwości, do całej zabawyNiemniej jednak wydaje mi się, że taki aparat wymusza niejako myślenie trochę inne niż kompakty. Jeśli chce się zupełnie beztrosko cykać zdjęcia z poprawką na to, że niektóre po prostu nie wyjdą, bez większego skupienia na parametrach przysłony czy czasu migawki, to wystarczy dobry kompakt...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami