ty nie potrzebujesz jego zgody ale on tak
olo
Szukaj
ty nie potrzebujesz jego zgody ale on tak
olo
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
to wszystko jest zdecydowanie bardziej skomplikowane. Kubicy możemy sobie robić zdjęcia na zawodach, bez pytania o to zawodnika. Ale użyć jego wizerunku w reklamie - nie wolno.
(na tych zawodach możemy fotografowac o ile mamy przyzwolenie organizatora czy akredytację, ale nawet akredytacja nie upoważnia nas do wykorzystania wizerunku zawodnika do reklamy)
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
jasne
tyle ze albo tu o reklamie nikt nie mowil albo ja czegos nie doczytalem?
olo
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Dodałem to tak od siebie, na wszelki wypadek.![]()
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
aha
mogles od razu to podkreslic
olo
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Prawo jest bardzo skomplikowane. I nieprecyzyjne. Bo co to jest ten "szczegół"? No i czy zamaskowany gość na motocyklu to wizerunek? Ja twierdzę że na tym motocyklu jedzie Chuck Norris w przebraniu
Ja nie mówiłem. Zdjęcia wykonywałem tylko "rekreacyjnie" dla przyjemności i na użytek własny. Opublikowane były tylko na moim blogu.
Argumentu "reklamy" za to użył teraz ten zawodnik, twierdząc że robi mi reklamęTaki z niego dobry człowiek. Co więcej, wyedytował swój pierwszy post w którym atakował mnie zarzucając naruszenie wizerunku, dodając coś w stylu "świetne zdjęcia". Ja bym wolał usłyszę zwykłe "przepraszam", ale on nie dostrzega problemu. Ot po prostu skorzystał ze zdjęcia znalezionego w internecie...
...
i dlatego ja mam na zdjęciach z imprez duży ładny stempel
i nie ważne czy to ładnie wygląda bo wiem że te zdjęcia będą ściągane i zamieszczane tu i tam więc niech się moje logo plącze przed oczami
przykład http://gold-fotografia.pl/data/media...704_kopia1.jpg
Aras, przyczepiłeś się do tego szczegółuTen zapis odnosi się do np. takiej sytuacji, jak ta poniżej:
Głównym elementem stanowiącym o temacie fotografii jest zawodniczka na koniu, natomiast publiczność w tle stanowi właśnie ten szczegół, który jest mało istotny - zdjęcie miałoby taką samą wartość, gdyby widoczne na fotografii osoby były poza GO albo w ogóle ich nie było, czy np. siedziałby tam ktoś inny.
Ważna w ochronie wizerunku jest łatwość rozpoznania osoby sfotografowanej - w Twoim wypadku zawodnika ze zdjęcia, bez list startowych, prawdopodobnie rozpoznałoby niewiele osób (chyba że motocykl lub strój są wyjątkowo charakterystyczne dla tego właśnie zawodnika, co sprawia, że jeden rzut oka wystarczy, aby szerokie grono osób związanych ze środowiskiem motokrosowym nie miało problemów z identyfikacją zawodnika).
Z drugiej strony osoby biorące udział w zawodach w jakiejkolwiek dyscyplinie wiedzą, że niemal każde zawody (nawet towarzyskie za stodołą) są obstawione przez fotografów - daje to domniemanie zgody na fotografowanie nawet zawodników mało znanych, ale tylko domniemanieSąd może to zinterpretować inaczej.
Jak wynika z ustawy zgoda na publikację wizerunku nie jest potrzebna od osób powszechnie znanych (cały czas mówimy o zdjęciach "służbowych") czyli tych, które są znane szerszemu gronu. Na przykładzie - mało kto na forum zna zawodnika ujeżdżenia Michała Rapcewicza, ale znakomita większość środowiska jeździeckiego wie, że to czołowy polski zawodnik, olimpijczyk i potrafi go rozpoznać na zdjęciu. W związku z tym publikacja jego wizerunku podczas wykonywania jego obowiązków służbowych (przejazd na zawodach) jest dozwolona.
Po rozmowie z profesorem od prawa mam taką konkluzję (moją prywatną, niekoniecznie zgodną z ustawami, ale opartą na praktyce pana profesora) - osoby publiczne (i nie tylko) nie mają nic przeciwko publikacji ich wizerunków (nadal mówimy o zdjęciach "służbowych") w prywatnych galeriach oraz w szeroko rozumianej prasie dopóki fotografie te sprzyjają promowaniu osób na nich ukazanych. Inaczej sprawa ma się w przypadku wykorzystania czysto komercyjnego (np. ktoś postanowi wydać swój kalendarz autorski).
Jako, że prawnikiem nie jestem jeśli gdzieś się kopnęłam, proszę o sprostowanie![]()
Ostatnio edytowane przez abre ; 30-04-2009 o 02:05
Skontaktuj się z nami