ech... ech... pecha to ja mam i to nie małego. Po szczęśliwym zakupie N50 1.8 spotkało mnie niemiłe doświadczenie. Mój D200 wylądował na dość twardą powierzchnię i stało mu się kuku
W sumie mogło być gorzej. Właściwie pękła tylko obudowa i potłukła się osłona palnika. Ale ale... przesłałem sprzęt do naprawy i po dłłłłuuuuugggiiiimm okresie (4 tygodnie) oczekiwania, dostałem swoją upragnioną "puszkę"Wszystko wydawało się okiej. A tu następny klopsik
po pierwszym zdjęciu pojawił się ERROR tak bezlitośnie raniąc me oczy
Jednym słowem "KICHA" nie wiem jak to się dzieje, co jest grane. AF odmawia posłuszeństwa, po przyciśnięciu spustu migawki słyszę ciche buczenie i tyle ... Zmiana obiektywu nic nie daje.
Może ma ktoś jakiś pomysł co może być grane??
Pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami