Szukaj
Life is like photography. You use the negatives to develop.
www.flickr.com/photos/so_martinha
Ja sobie ostatnio zwazylem plecaczek plus statyw z wszystkim co tam zazwyczaj wioze sobie to mi wyszlo 11kg - jak doloze sobie jakas wode + prowiant to jest lepiej![]()
Swoja droga dlaczego chcesz go ciagle na sobie nosic? W torbie bedzie wygodniej
na targach w Łodzi koleżanka (zawodowy fotograf) wzięła w ręce D300 z gripem (jedna bateria w gripie) z podpiętym Nikorem 70-200 VR oraz SB800 i stwierdziła że to sprzęt nie dla kobiety, przyznam szczerze że nawet z 17-55 też czasami daje popalić, ale dzięki temu zaprzestałem ćwiczeń z ciężarkami
pozdrawiam Piotr
w torbie jest lżejszy ?
pewnie oprócz aparatu będziesz nosić jeszcze inne rzeczy - weź to pod uwagę.
pasek neoprenowy - dobry pomysł
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jak bedziesz twarda to sila woli dasz rade![]()
Myśl o tym jak świetne wyjdą fotki z D300 w porównaniu z compactem powinna dodać ci sił
Jeśli martwi cię ciężar lustrzanki takiej jak D300 to może zerknij na taki aparat jak D40-40X pewnie zrobisz nim tak samo dobre fotki, a co do obiektywu, to taki 18-200Vr to może nie jest szczytem miniaturyzacji, ale też i nie jest przesadnie ciężki, zapasowa bateria w kieszeni nie powinna ciążyć zbytnio.
Może wcale nie jest potrzebny na wycieczki D300 ? to body jest właśnie takie SEMI przez duże S ani to dla profesjonalisty ani dla niewiasty, to aparat dla ludzi którzy lubią mieć o jedną cyfrę więcej
Niech mnie teraz zlinczują, ale powoli dochodzę do tego wniosku D3 to nie jest, (choć tak naprawdę to nie wiem czym jest D3) a jak ktoś potrafi to i z D40 będzie zadowolony o D40X nie wspominając.
http://www.krupienko.pl/galeria/
A jednak sie staloChoc wierze, ze w ramach dobrej woli. D40 juz mialam, na nim sie uczylam, bardzo go lubilam, ale zaczal mnie ograniczac. Jako aparat na wycieczki jest super, a i w studio da sie nim cos sklecic, niemniej jednak polknelam bakcyla i chce sie rozwijac dalej ... Dlatego podjelam decyzje o kupnie D300 jako body na dluzej. 18-200 to idealne rozwiazanie na wypady na miasto, kiedy czasami potrzeba szeroko a czasami trzeba siegnac daleko a nie ma czasu ani warunkow na zmiane szkiel. Wiem, ze ten obiektyw wybitny nie jest, ale swoja role spelni. Poza tym, tu nie chodzi tylko o kupno lustrzanki na wycieczki - nie naleze do ludzi, ktorzy wtapialiby taka kase w cos, czego dotkna raptem 3 razy w roku. Wspomnialam wyjazd, bo to najblizsze, co mnie czeka, niemniej jednak fotografia jest dla mnie czyms znacznie wiecej niz utrwalaniem wspomnien z wakacji. Ja wrecz nie potrafie bez niej zyc
To juz jest nalog. Idealnym rozwiazaniem byloby dla mnie takie D90, ktorego nie ma i w najblizszej przyszlosci nie bedzie, wiec nie ma co gdybac i marzyc. Zainwestuje w D300 i gleboko wierze, ze nie bede zalowac.
Wszystkim pozostalym dziekuje serdecznie za odpowiedzi. Zakup torby jest dla mnie posunieciem oczywistym, jednak noszenie sprzetu w torbie nie sprzyja raczej reportercedlatego licze sie z dlugimi godzinami z D300 na szyi i tutaj zakup porzadnego paska wydaje mi sie sensownym pomyslem, ktory z pewnoscia zrealizuje. Sile woli mam ogromna, wiec nie powinno byc problemow ... a jak mi pare nowych miesni "wyrosnie", to tez tragedii nie bedzie. Zaoszczedze za silowni
Pozdrawiam
Life is like photography. You use the negatives to develop.
www.flickr.com/photos/so_martinha
Skontaktuj się z nami