pod kątem fotografii ulicznej:
1 ciche lustro (bardzo sie przydaje, własnie z tego powodu do strita dobre są dalmierze)
- tu lepiej wypada F 80 ( ma ciche lustro). F 100 ma bardziej nagłośnione ciche lustro
2. do strita puszka nie powinna rzucac sie w oczy. F 80 na te bateryjki 123 czy jak im tam w użytkowaniu kosztuje, zaś z gripem wygląda dla laika jak profeska, co wzbudza niepokój.
w wersji ekonomicznej (akumlatorki) F 100 mniej rzuca sie w oczy.
generalnie aparat do fotografii ulicznej powinien być jak najbardziej dyskretny.
Co do pancerności F 100 - urosłaby pewnie do legendy, ale ząbki zatrzaskoe tylnej ścianki czynią go bardziej ludzkim.
chyba specjalnie to spieprzono, żeby ktoś kupował F 5
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami