F80-tki to aparaty nowocześniejsze, współpracujące bezproblemowo z nowymi wynalazkami Nikona. Zwykle były używane przez amatorów, więc nie jest problemem trafić niewiele eksploatowane sztuki.
F90-tki były swego czasu popularne wśród zawodowców, mogą być zdrowo przechodzone. Są solidne, mają mocniejszy napęd AF, lepszy wizjer i współpracują z manualami, ale gorzej będzie w przypadku najnowszych obiektywów, AF jest tylko jednopolowy, pomiar światła i błysku również jest mniej nowoczesny.
Do reporterki i posługiwania się starymi obiektywami F90 może być lepszy, ale jest bardziej ryzykowny i kilku bajerów z F80-tki mu brakuje.
Zalety obydwu aparatów (+kilka innych, dodatkowych) łączy w sobie F100.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami