chyba autor zdjec nie zdradzi tajemnicy obrobki cos czuje...a szkoda..., bo pewnie nie jeden z nas chcialby miec "tak podane" dzieciaczki w swym albumie...
mysle, ze to moze byc mieszanie 2 warstw (moze wiecej) - jedna-kolor oryginalny, druga monochromatyczna z jakims procentowym kryciem... do tego moze cos z kontrastem...? pobawie sie w chwili wolnej, a jak "dojde" to opowiem...)))
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami