Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie ustawianie polara

    na czym najlepiej ustawic filtr polaryzacyjny tak aby maxymalnie polaryzowal swiatlo??
    na niebo, na szklo czy moze na ilosc wpadajacego swiatla (im mniej tym bardziej polaryzuje)
    i czy w kazdych warunkach ta pozycja jest taka sama (czy mozna sobie zaznaczyc na ramce filtra gore zeby pozniej nie szukac???)
    D270 + MB | 12-24 | 17-50 | 70-200VR | SB 826
    www.slubfotki.pl - zdjęcia ze slubu NIKONem

  2. #2

    Domyślnie

    ustawiac najlepiej jest na oko.

    jesli nie widzisz dobrze w celowniku, to zrob sobie markerem (albo np. bialym korektorem biurowym) znaczniki na oprawce i na czesci obracanej, jesli jeszcze takich nie ma.
    ustaw polara na sucho przed okiem, potem nakrec na obiektyw i sprawdz, czy markery sa w takim samym ulozeniu wzgledem siebie (jak przed nakreceniem na obiektyw, po obroceniu polara na oko).

    aha! to raczej rzadko bedzie ta sama pozycja. vide: zasada dzialania filtra polaryzacyjnego na przykladzie kadru pionowego i poziomego w tym samym miejscu i chwili


    inna kwestia - filtr polaryzacyjny nie zawsze musi byc ustawiony na maksymalna polaryzacje...

  3. #3

    Domyślnie

    Filtr polaryzacyjny "polaryzuje" zawsze. Efekt zależy od tego jakie światło do niego dociera. Filtr tłumi fale światła spolaryzowanego niezgodnie z ustawieniem filtra. Więc wszystko zależy od tego CO chcemu "wygasić". Raczej nie ma jednego, najlepszego ustawienia na stałe.
    Pzdr
    Krzysiek
    Pzdr
    Krzysiek
    D70 18-70 kit, N 50/1.8D, F70 Sigma 28-70/2,8DASF, T17-50/2.8, N 70-300 VR

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koles
    Filtr polaryzacyjny "polaryzuje" zawsze.
    no chyba, ze swiatlo jest juz spolaryzowane w tym samym kierunku

  5. #5

    Domyślnie

    To je przepuści. Polaryzowanie polega na przepuszczaniu tego, co jest w tym samym kierunku
    Krzysiek
    Pzdr
    Krzysiek
    D70 18-70 kit, N 50/1.8D, F70 Sigma 28-70/2,8DASF, T17-50/2.8, N 70-300 VR

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koles
    To je przepuści. Polaryzowanie polega na przepuszczaniu tego, co jest w tym samym kierunku
    racja. fizycznie to dokladnie jest przepuszczanie jednej plaszczyzny polaryzacji.
    fotograficznie to "wywalanie" pozostalych tzn. tak de facto tylko tej ortogonalnej

  7. #7

    Domyślnie

    Skoro o tym już mowa, to mam pytanie jak bardzo polar osłabia światło dla obiektywu ?
    Przypuśćmy że używam UVkę SHMC Hoya i strata jest powiedzmy minimalna, więc jakbym kupił polara to o ile strace na jasności szkła ? No nie wiem 1 do 2 stopni przysłony, jest jakaś zależność z tym związana, czy to kwestia tylko jakości polara, czyli mim droższy tym mniejsze straty światła ?

    Pozdrawiam
    Moshica
    Nikon i podróże ...


  8. #8

    Domyślnie

    okolo 1-1,5 dzialki. praktycznie kazdy polar tak ma

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •