aa zapomniałem dodac jeszzce ustawienia aparatu : sharpening 1 w aparacie reszta na default.
Ogólnie jesli mam oceniac mój egz. 17_40 + 5d, to naprawde niezłe ostro rysujące szkło od pełnej dziury czyli f4. . .
Szukaj
aa zapomniałem dodac jeszzce ustawienia aparatu : sharpening 1 w aparacie reszta na default.
Ogólnie jesli mam oceniac mój egz. 17_40 + 5d, to naprawde niezłe ostro rysujące szkło od pełnej dziury czyli f4. . .
Antonjo, a co robia te milony kropek (pikseli) na pierwszej fotce w cieniach. Wyglada to ohydnie. Cos chyba C1 nie za bardzo poptrafi poradzic sobie z iso1600. Wylacz dodatkowo w C1 DSLR noise suspension bo strasznie niszczy przejscia tonalne co widac na zamieszczonym przez Ciebie przykladzie (drugie oko, podbrodek)
D3-sta|16-85VR|105VR
No nieee, admin flejma zapodał...![]()
![]()
Z d200 na początku też "miękkie zdjęcia" wychodziły, a potem się okazywało że coś nie teges... Skoro - jak czytałem - kupiowanie nietaniego 24-70 f/2.8L to czysta loteria, co dopiero musi być z 17-40 f/4...
narazie lece do pracyjak napstyrkam jeszzce cós ciekawego to zalinkuje w tym wątku...
Oczywiscie mozna robic kombinacje z noise supression, kropki o których mówi Arra to chyba efekt c1, bo na oryginale ich nie ma
albo ja nie moge sobie poradzić z C1.. napewno kwestia tych suwaczków, z noise supression, jest do przemysleniaCos chyba C1 nie za bardzo poptrafi poradzic sobie z iso1600
... Wiedziałem ze teraz bedziecie mówić o wszystkim tylko nie o ostrości ... no ale tak to juz jest pokaze sie swoje sample ...
zrób to, zrób tamto, a najlepie wyslij wszystkim RAWY![]()
Jedno jest pewne napewno wspólpraca z szerokim kątem w 5d nie jest tak zła jak byście tego chcieli . Mnie osobiscie rzekoma winieta kompletnie nie przeszkadza, bo póki co trafiła mi sie tylko jednak mocno widoczna na zdjęciu białej ściany . . .No ale kto przy zdrowych zmysłach robił by takie zdjecia ?
pozdro
[ Dodano: Pią Lut 17, 2006 9:45 am ]
przypomnij sobie boje Zkruka z Nikkorem 17-55 - nie ma idealnych szkiełSkoro - jak czytałem - kupiowanie nietaniego 24-70 f/2.8L to czysta loteria, co dopiero musi być z 17-40 f/4...czy to Nikkor czy canon, tamron czy Tokina, zawsze znajdziej lepsze i gorsze kopie ...
niestety
Nie!!! W zadnym razie. Niech ten watek bedzie dowodem ze potrafimy dyskutowac rzetelnie.No nieee, admin flejma zapodał...
Antek, dlaczego tak piszesz? Mnie nie ciesza porazki Canona, zreszta tego obrazowania ktore sam przytoczylem na steve... nie uwazam za porazke. Zwracam tylko uwage na miekkosc i pewne cechy tego obrazu.Jedno jest pewne napewno wspólpraca z szerokim kątem w 5d nie jest tak zła jak byście tego chcieli .
No tak ale tu nie teges byl 18-70, obiektyw za 800 zlociszyZ d200 na początku też "miękkie zdjęcia" wychodziły, a potem się okazywało że coś nie teges...
Tak, jest super, ale i ta foteczka jest mieciuniaAle za to jakość fotek z 5D w review Dpreview mnie osobiście powala...
http://img2.dpreview.com/gallery/can...s/img_6783.jpgWidac to np. na detalach, lekkie rozedrganie np. na zlotym krzyzu na szczycie wiezy. Ogolnie obraz jest bardzo miekki.
"linka : http://www.antonjo.neostrada.pl/17_40.jpg"
"Respekt" No tego jak narazie na iso 1000 to myślę że z żadnego Nikona się nie pociśnie.
A jak się mylę... to proszę o przykładyz chęcią zobaczę...
![]()
Pozdrawiam Marcin
"Zdjęcie można zrobić wszystkim, tylko po co się męczyć skoro jest Nikon"
"Oby piękno miało moc wzbudzania dobra..."
z tego co wiem, 17-40 jest na tyle dobre optycznie, ze sprawdza sie na filmie i w cyfrze APS-C. natomiast w pelnej klatce przy tych ogniskowych zauwazalnie odsadza sie jakosciowo 16-35 (kosztujacy oczywiscie 2x wiecej). niestety, w Canonie nic za darmo nie ma
podobne mankamenty ujawniaja np. 70-200/4 (w pelnej klatce prezentuje sie, oglednie mowiac, tak sobie).
na dobra sprawe jedyne szkla, gdzie widac "liniowy" wzrost jakosci to dobre stalki.
duzo mozna wywnioskowac ogladajac probki Canona ze zdjec 5D, mozna tez zajrzec na fotki 1Ds i mkII. i trzeba tu mowic o jakosci polaczeonego zestawu: matryca + obiektyw.
EDIT: a swoja droga, zdjecie ktore podales jako przyklad jest robione przy f/4 i jest to na pewno czynnik przykladajacy sie do jego miekkosci. juz nie miekkosci CMOS-a, co bezdyskusyjnej mydliniastosci zdjecia.
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Podpuszczony przez kolego Arra, postanowiłem wreszcie zaktualizowac PS'a CS2Zamieszczone przez Arra
i odpalic Adobe camera RAW, i faktycznie było warto ...
Białe kropki z pierwszego linka, poszły w las, zdjęcie ma przyjemniejsze przejścia tonalne(tak mi sie wydaje) i jakos ogólnie lepiej wyglada. . .
Tak że chyba zaczne uzywac PS'a do obrabiania RAWówChociaż przyzwyczaiłem sie juz bardzo do C1pro ...
jedyna rzecz która mnie zastanawia to : czemu ten sam RAW wołany z c1 ma 6 MB a z PS'a 3 MB (mimo niechąco wcisniętego zbyt duzego wyostrzania w Adobre RAW )??
PS'CS2
C1PRO
(oczywiscie WB jest "troche" inaczej ustawiony)
heem
A co do miekkości zdjęć 17-40 ... ee ja jakoś tego nie widze, no moze ciutke w drugim samplu prztoczonym przez mnie, ale chyba nie ma szerokiego szkła które by swietnie rysowało na pełnej dziurze... A i tak rezultaty które mam z 17 mm zadowalaja mnie w duzej mierze, szczególnie ze naprawde byłem przygotowany na zimny prysznic, po tym co sie wszędzie czytało o pełnej klatce i szerokim kacie..
Tymczaem w moim mniemaniu wcale nie jest najgorzej![]()
pozdro
antonjo, pliki z PSa sa mniejsze - bo sa gladsze... lepiej sie kompresuja niz "chropowate" z C1...
PS zdecydowanie przewyzsza obrazowanie C1 - a CSII przy umiejetnym rozplanowaniu pracy przyspiesza i ulatwia korzystanie z RAWu (w co jeszcze rok temu bym nie uwierzyl)
wycinki 120 px x 125 px wyostrzylem w PSie - 200%/0.3/0 (po to by pokazac roznice w obrazie)
pliki powiekszone z 120x125px do 480x500 px za pomoca algorytmu nearest neighbor(czyli bez interpolacji)
PS:
C1 Pro 3.5.2
CS2 to niestety jeden z najgorszych konwerterow pod wzgledem poprawnosci oddawania barw. C1 bije CS pod kazdym wzgledem, za wyjatkiem wlasnie dziwnych artefaktow wyostrzania/odszumiania ktore mozna zniwelowac poprzez odpowienie ustawienia.
D3-sta|16-85VR|105VR
Skontaktuj się z nami