Close

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 49
  1. #21

    Domyślnie

    Napiszę to, co kiedyś napisałem - kupowałem dla teścia D40x i po dłuższej zabawie nim stwierdzam, że to bardzo fajna, mała i sprytna lustrzanka, którą można zrobić wiele. Jeżeli jednak teść proponował mi jej wzięcie na narty, to tego nie zrobię - wolę D200, a to z tego powodu, że przy D40x z dwoma z sześciu obiektywów ze stopki nie mam AFa, a z trzema kolejnymi nie mam pomiaru światła....

    W temacie (z pamięci):
    - szeroko - Sigma 10-20, Nikkor 12-24
    - jasno - Sigma 30/1.4, ew. Nikkor 50/1.8 do zabaw (bez AFa)
    - standardowo-kitowo - Nikkory 18-70, 17-55
    - długo - Sigma 70-200, Nikkor 70-300
    - makro - Nikkor 105, Sigma 150

  2. #22

    Domyślnie

    przypomne pytanie autora wątku
    Cytat Zamieszczone przez mustangtg Zobacz posta
    Czy ktoś ma jakiś pomysł co do doboru odpowiednich obiektywów (makro, szerokie, stałki...)
    Cytat Zamieszczone przez ragnar Zobacz posta
    Zgodne w 100% obiektywy Sigmy:

    • 14mm F2.8 EX
    • 30mm F1.4 EX DC HSM
    • 150mm F2.8 EX DG

    Zgodne w 100% obiektywy Nikkor:
    twoja lista była bardzo długa, tylko co z tego. Spełniające kryteria postawione w pytaniu zostały nam 3 szkła sigmy, żadnego nikkora.
    Proponowanie 600/4 VR posiadaczowi d40 - to jest tylko robienie pozytywnych statystyk do tego co można podpiąć, bo realizmu w tym za grosz. Nie znam wielu posiadaczy 600 mm stałki, a żaden z nich nie ma wyłacznie d40 jako jedyny korpus do tego szkła. D40 mają najwyżej ich żony.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  3. #23

    Domyślnie

    jezu Jacek_Z ale z ciebie hejter d40, to zaczyna byc irytujace

    Cytat Zamieszczone przez kerry123 Zobacz posta
    jezu Jacek_Z ale z ciebie hejter d40, to zaczyna byc irytujace
    I takiego zrobili moderatorem. Nie wypada. Z pytania o akcesoria zrobila sie nagonka na d40/d40x. Juz dawno bylo dyskutowane i pare watkow nawet zamknieto, a ten wciaz swoje i w dodatku nie na temat.

    Cytat Zamieszczone przez Zbigniew
    Napiszę to, co kiedyś napisałem - kupowałem dla teścia D40x i po dłuższej zabawie nim stwierdzam, że to bardzo fajna, mała i sprytna lustrzanka, którą można zrobić wiele. Jeżeli jednak teść proponował mi jej wzięcie na narty, to tego nie zrobię - wolę D200, a to z tego powodu, że przy D40x z dwoma z sześciu obiektywów ze stopki nie mam AFa, a z trzema kolejnymi nie mam pomiaru światła....

    W temacie (z pamięci):
    - szeroko - Sigma 10-20, Nikkor 12-24
    - jasno - Sigma 30/1.4, ew. Nikkor 50/1.8 do zabaw (bez AFa)
    - standardowo-kitowo - Nikkory 18-70, 17-55
    - długo - Sigma 70-200, Nikkor 70-300VR
    - makro - Nikkor 105, Sigma 150
    Bardzo fajne szkielka. Rowniez polecam. Zainteresowalbym sie ewentualnie sigma 17-70 z HSM. Jej drozsza siostra 18-50 f/2.8 HSM zbiera mieszane recenzje, ale 17-70 ze srubokretem jest szklem cenionym, wiec z silnikiem nie moze byc gorzej.

    Sorry za ten galimatias. Chciałem zacytować, ale mi sie przyciski omskły. UPS.
    Panowie nieuchronnie zmierzacie, by zamknął również ten. Zarzucacie Jackowi OT, a sami robicie to samo
    szymony
    Ostatnio edytowane przez szymony ; 14-01-2008 o 23:33
    D200, T17-50, N100 2.8MF, SB-24

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kerry123 Zobacz posta
    jezu Jacek_Z ale z ciebie hejter d40, to zaczyna byc irytujace


    I takiego zrobili moderatorem. Nie wypada. Z pytania o akcesoria zrobila sie nagonka na d40/d40x. Juz dawno bylo dyskutowane i pare watkow nawet zamknieto, a ten wciaz swoje i w dodatku nie na temat.
    wypowiadałem sie w temacie - pytanie było o szkła do D40. To nie nagonka, to fakty. Ciekawe jest natomiast stanowisko obrońców d40. To body to po prostu najlepszy nikon. Brak srubokręta nie przeszkadza, a z innego wątku można się dowiedzieć, że szumi najmniej z wszystkich nikonów na CCD. Czytając wątki posiadaczy D40 mozna odnieśc wrażenie, że to body ustępuje najwyżej D300 i D3, bo jest lepsze niz D70 dajmy na to.
    Proponowałbym by to body ustawic w kolejce tak, jak jest pozycjonowane przez Nikona. I to tyle. Problem który model nikona jest lepszy, a który gorszy nie istnieje. Numeracja na to jednoznacznie wskazuje.

    Duża część posiadaczy D40 w tym momencie markotnieje. A zupełnie niepotrzebnie. Macie lepsze narzędzie niz kompakty, które to były pewnie waszymi wczesniejszymi aparatami, a w dodatku to nie aparat, a fotograf robi zdjęcie. D40 można zrobić lepsze zdjęcie niz D3 . D40 to określenie na aparat, a nie na zdjęcia z niego produkowane . Znając jego ograniczenia mozna na nim dużo zdziałać.

    Tej ostatniej części mojej wypowiedzi zapewne paru dyskutantów nie będzie chciało mi zapamietać i będa wszędzie pisac, że jestem wrogiem d40. Nie jestem. Podkreślam jedynie ciagle jeden fakt dotyczacy tej puszki (brak śrubokręta), gdyz osoby przesiadające się z kompaktów moga o tym (i jakie to pociąga konsekwencje) nie wiedzieć, tym bardziej jak to ktoś podpowiedział - sprzedawcy tego tez nie podkreslają. To tyle z mojej strony.
    Mam nadzieję na czytanie ze zrozumieniem tego co napisałem, gdyz czasami muszę się tłumaczyć, że nie jestem wielbładem.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  5. #25

    Domyślnie

    Zacznę nieco przekornym stwierdzeniem, że śrubokręt w dzisiejszych czasach to przeżytek. Nie posiadam D40 i spoglądam na niego obojętnym wzrokiem, przeto mój pogląd na sprawę będzie raczej w pełni obiektywny. Uważam, ze decyzja Nikona w maksymalnym uproszczenia aparatu, przy zachowaniu dobrej jakości obrazowania była słuszna. Mniejsze rozmiary i masa spowodowały, że po tę lustrzankę częściej sięgają nasze piękne panie, oraz osoby wymagające właśnie tej poręczności. Ponadto niższa cena pozwoliła sięgnąć po nią także wielu osobom które dotychczas skazane były na fotografowanie kompaktem. Dla tych właśnie użytkowników Nikon oferuje odpowiednie obiektywy w wystarczającym asortymencie. Zatem nie można zgodzić się z twierdzeniem jakoby Nikon oszukał użytkowników tych aparatów, tym bardziej, że w specyfikacji produktu wszelkie ograniczenia są dokładnie opisane.

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RBT Zobacz posta
    Zacznę nieco przekornym stwierdzeniem, że śrubokręt w dzisiejszych czasach to przeżytek
    zgadzam sie z tym jak najbardziej, choć niedawno kupiłem 85/1.4 i nie jest on taki zły - tzn wcale nie jest wolny, dzięki IF jak sądzę.
    To, że srubokręt będzie odchodził nie zmienia faktów - tzn np wyboru krótkich stałek do nikona itd. nie ma wcale. Tańsze stałki będa na śrubokrętach, a do d40 poszukiwana będzie raczej tania optyka.
    Cytat Zamieszczone przez RBT Zobacz posta
    nie można zgodzić się z twierdzeniem jakoby Nikon oszukał użytkowników tych aparatów, tym bardziej, że w specyfikacji produktu wszelkie ograniczenia są dokładnie opisane.
    tak, pod warunkem, że przyszły uzytkownik by to pierw przeczytał, domyslił sie o co chodzi i jakie to ma konsekwencje itd.
    Ludzie nie czytają instrukcji obsługi nawet PO kupieniu sprzętu (wtedy by szło uniknąć połowy postów na forum), a co dopiero przed.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    zgadzam sie z tym jak najbardziej, choć niedawno kupiłem 85/1.4 i nie jest on taki zły - tzn wcale nie jest wolny, dzięki IF jak sądzę.
    To, że srubokręt będzie odchodził nie zmienia faktów - tzn np wyboru krótkich stałek do nikona itd. nie ma wcale. Tańsze stałki będa na śrubokrętach, a do d40 poszukiwana będzie raczej tania optyka.

    tak, pod warunkem, że przyszły uzytkownik by to pierw przeczytał, domyslił sie o co chodzi i jakie to ma konsekwencje itd.
    Ludzie nie czytają instrukcji obsługi nawet PO kupieniu sprzętu (wtedy by szło uniknąć połowy postów na forum), a co dopiero przed.
    Niektóre obiektywy napędzane silnikiem z aparatu są faktycznie bardzo szybkie i dokładne. A że tych obiektywów jest całkiem sporo to nasze aparaty maja jeszcze silniczek. I bardzo dobrze. Ale w D 40 czy on jest jeszcze potrzebny? Przecież jest kierowany (bez urazy) do początkującego amatora. I wierzę, że sprawdzi się znakomicie. Kiedy szukałem cyfrowego aparatu dla mojej żony, proponowałem jej D50 lub D70. Nawet się przymierzała. Ale był za duży i ciężki. D 40 jeszcze nie było. I teraz fotografuje kompaktem innej firmy. A mogło być tak pięknie.
    Jeżeli zaś chodzi o instrukcję to faktycznie wiele osób nawet do nich nie zagląda. Dziwi mnie to niepomiernie, bo mnie taka dokumentację czyta się lepiej niż tomiki poezji...

  8. #28

    Domyślnie

    Nie dziwię się, że wiele osób woli D40 niż D50/D70, bo ten pierwszy jest nowszy, lżejszy, ma trochę fajnych cech zwiazanych z obrazowaniem i obsługą.

    Ale z drugiej strony dla osoby będącej amatorem+ (czyli amatorem plus ), a więc takiej, która nie chce tylko 18-55, ale nagle zapragnie np. szkła do portretu lub do makro, sprawa jest badzo nieprzyjemna. Czar pryska, gdy porówna się cenę np. Micro 60/2.8 i 105/2.8. A nawet wcześniej czar pryska, jak 50/1.8 można użytkować jedynie na manualu ...

    Nie dziwi mnie, że na giełdzie forumowej pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży D40. Wszak taniej wychodzi dla osoby chcącej zrobić skok na pozycję amator+ wymiana na nową puszkę, niż brnięcie w drogie szkła z napędem.

  9. #29

    Domyślnie

    Oj panowie, już się tak nie rozczulajcie nad głupcami, którzy kupują sprzęt bez wcześniejszego rozeznania i wywiadu środowiskowego. Serce mi się kraje a łzy ciurkiem płyną, jak czytam kolejne pytanie "dlaczego mój Nikon nie ma podglądu na LCD", względnie "czemu mój Nikon nie kręci filmów", ale bądźmy poważni Jest taki piękny anglosaski akronim, RTFM, który należałoby zadedykować wszystkim zadającym takie pytania i mającym pretensje do całego świata, że "oszukali mnie, banda złodziei,decydentów,k..a!"
    Jeżeli chodzi o strategię marketingową Nikona dla modelu D40, to nie jest ona żadnym oszustwem czy naciągactwem, bo specyfikacje techniczne są powszechnie dostępne, a każdy, kto wykaże minimum wysiłku, może przeczytać sobie całe tuziny recenzji, począwszy od dpreview.com a skończywszy na fotopolis.pl, gdzie w jednym z pierwszych punktów wymienia się zawsze brak śrubokręta i konsekwencje tegoż braku. Jeżeli wymagacie od firmy opisu tego,czego aparat nie posiada, to równie dobrze ktoś mógłby domagać się, żeby na pudełku D300 było wielkimi literami koloru czerwonego napisane,że aparat ten nie posiada matrycy pełnoklatkowej - tak na wszelki wypadek,żeby ktoś nie pomylił D300 z D3 i nie był z tego powodu zawiedziony ;P
    Co więcej - uważam, że wypuszczenie D40 to naprawdę świetne posunięcie ze strony Nikona - jeżeli popatrzycie na ceny z kitem 18-55, to okaże się,że swoją pierwszą lustrzankę można kupić za 1450 PLN - i to nową! (żeby było śmieszniej - samo body jest w najtańszej ofercie o 50 PLN droższe) 1500 złotych za lustrzankę, nawet w ten sposób okrojoną, to naprawdę przełom - pamiętam jak dziś, jak 3 lata temu kupowałem Minoltę Z5 za prawie 2000PLN, a jest to ni mniej ni więcej, tylko co najwyżej średniej klasy kompakt. Dzisiaj za 500 PLN mniej można kupić D40, a za 500PLN więcej - body D80. Tak niesamowicie spadły ceny przez ostanie parę lat i dzięki temu lustrzanki cyfrowe są teraz dostępne praktycznie dla każdego. D40 ma tu szczególną rolę do odegrania, bo jest modelem podstawowym, czy też 'wejściowym' (entry-level dslr), który ma właśnie pozwolić na jak najbardziej bezbolesne i jak najtańsze wejście do systemu Nikona. Za 1500 PLN dostajemy do ręki zestaw, na którym można naprawdę wiele się nauczyć, o potężnych, jak na swoją cenę, możliwościach. Część użytkowników D40 nigdy nie wyjdzie poza zestaw kitowy. Część pewnie zupełnie zniechęci się fotografią i odstawi aparat na półkę albo sprzeda, bo okaże się,że to nie ich hobby. A część złapie bakcyla i będzie się chciała rozwijać, także przez zakup nowych obiektywów. Z tej grupy z kolei, część użytkowników zostanie przy D40, albo dlatego,że będzie im wystarczał do ich potrzeb i będą w stanie dobrać do niego obiektywy z AF, których potrzebują do szczęścia, albo dlatego,że chwilowo nie stać ich na inne body. Ci z większym zapałem tudzież budżetem, dość szybko przesiądą się na wyższe modele. Tak czy inaczej, żadna z tych osób prawdopodobnie już nigdy więcej nie wróci do fotografowania małpkompaktami, tylko zasili na stałe szeregi Nikoniarzy I z tego należy się cieszyć, choć jeszcze więcej powodów do radości mają szefowie sprzedaży Nikona, bo udostępniając szerokiej publiczności coś, co jest w istocie 'wersją demo' systemu Nikona, werbują nowy segment wyznawców, których wcześniej nie było stać na lustrzankę, albo którzy bali się inwestować kupę pieniędzy w coś, co byc może rzucą zniechęceni w kąt po paru miesiącach.
    I proponuję,żebyście tak na to spojrzeli - bo faktycznie z punktu widzenia kogoś, kto ma D200 albo D300 + parę lat doświadczenia na D70(s) a do tego cała torbę obiektywów AF, D40 może wydawać się ponurym żartem. Z punktu widzenia kogoś, kto jest na początku tej drogi, nie ma tak wielkiego znaczenia fakt,że na D40 nie da się wykorzystać AF w 50/1.8 której i tak się nie ma (a poza tym to nie jedyne jasne szkło na świecie i nie jedyne, którym można zrobić fajny portret).
    Poza tym pamiętajcie, że w obecnych czasach nowa generacja sprzętu wychodzi co 2 lata, więc inwestowanie w body, zwłaszcza, jeżeli nie ma takiej rzeczywistej potrzeby lub/i ma się ograniczone fundusze, mija się z celem.Lepiej zastanowić się, jakie obiektywy można kupić za różnicę w cenie pomiędzy aparatami z poszczególnych półek cenowych, a zakup nowego body odłożyć w czasie, o ile to możliwe.
    Po tym przydługim OT przejdę może do tematu, czyli obiektywów do D40 Jako użytkownik rzeczonego kastrata, jak to co życzliwsi go nazywają, nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniami, że to body zupełnie nierozwojowe. Szczerze powiem,że kiedy go kupowałem 4 czy 5 miesięcy temu, z kitowym N18-70, to nie byłem w stanie przewidzieć, w którą stronę pójdą moje fotograficzne zainteresowania, a tym samym, jakie obiektywy będę chciał dokupić. Bo można sobie czytac recenzje i opinie na forach i serwisach specjalistycznych, ale nic nie zastąpi praktyki i codziennego obcowania z aparatem i obiektywem w różnych sytuacjach zdjęciowych, w różnym oświetleniu. Na dzień dzisiejszy widzę takie obiektywy do zakupu na przyszłość:
    - S 30/1.4
    - S 10-20
    - N 18-200VR lub 70-300VR
    - S 10 2.8 - nowy fisheye sigmy z HSM, niestety sporo droższy od rybich ok Nikona bez AF-S

    (Jeżeli chodzi o wspomniane przez założyciela wątku makro, to co prawda sam nie jestem miłośnikiem zaglądania pszczółkom i raczej nie planuję rozwoju w tym kierunku ale z tego, co czytałem,to raczej i tak przeważnie ostrzy się tam ręcznie (niech mnie ktoś poprawi,jeżeli się mylę), czego najlepszym dowodem jest masowe stosowanie tanich rozwiązań w stylu przejściówka M42 + obiektywy od Zenita - więc śrubokręt tu nie jest niezbędny do obiektywów makro AF Nikona)

    Tak to wygląda na dzisiaj jeżeli chodzi o co ciekawsze moim zdaniem obiektywy Jak widać możliwości nie są aż takie znowu małe, a wszystkie wymienione obiektywy mają własny silnik. Dodam jeszcze na koniec, że D40 kupiłem z pełną premedytacją, z założeniem, że jest to aparat na 2 lata, a po tym okresie nastąpi najprawdopodobniej zmiana body, najlepiej na segment Dxxx, a D40 zostanie jako mały lekki, aparat,który można zabrać ze sobą wszędzie (oczywiście o ile pociągnie do tego czasu ;D)
    Ostatnio edytowane przez kazujaman ; 17-01-2008 o 07:41

  10. #30

    Domyślnie

    D40 to świetny produkt nikona, kupi go każdy kto myślał o hybrydzie. Masz bardzo fajną lustrzankę za cenę hybrydy.

    Świadomość tego co kupujesz musisz mieć zawsze, czy to aparat, pralka czy TV.

    Miałem D40 z kitowym zestawem i 50mm 1.8, jako że nigdy nie miałem analoga, nie szło mi ostrzenie MF. Na 100 zdjęć 5 trafionych z ostrością przy max otworze ))) Dlatego zamieniłem na D70s (NOWE - 1750 zł) - nie żałuję, zamieniłem to pół roku temu, mając pełną świadomość przestarzałego systemu - świadomie nie kupiłem D80, gdyż miałem z góry założony cel. Nowe body z wiertartką...obiektywy które zaczynam sobie zbierać...lampa..statywy, filry etc. a później przesiadka na D300...za 1,5 roku stanieje.

    Problem jest jeden, gdybym nie złapał bakcyla...miałbym dalej D40 z kitem i pewno dokupiłbym 55-200. D40stka jest takim pakietem wejściowym...kto wie czy to nie celowe działanie ze strony Nikona, kupujesz taką tanią lustrzankę, i jeśli masz zapał - kupujesz szkła, akcesoria, książki itp. a później dokupujesz sobie D80, D200 czy D300 heh)

    Jeśli kupiłeś D40stke bo to lepsze rozwiązanie niż hybryda (bo jest!!) masz kita..ew. dual kita..i zdjęcia robisz wycieczkowo-okazjowo....to masz świetny, mały, lekki aparat - szybkie body z szybkimi szkiełkami i AF )

    Co by dużo nie gadać - D40 to bdb produkt...albo wciągnie Cię w cudowny świat fotografii albo pozwoli cieszyć się małym, poręcznym i bardzo dobrym aparatem.
    -----------
    Pozdrowienia
    D70s, N50mm/1.8, SB-600 i dwa kilo pasji w torbie

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •