Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 91

Wątek: Ringflash

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Rozmawiałem przed chwilą z firmą AlienBees. Niestety ABR800 i Zeus nie przerabiają na 230V.
    Przy zamówieniach kilku sztuk nie można również liczyć na rabaty.
    Koszty przy wysyłce poza USA są również inne.
    http://www.alienbees.com/intsales.html
    Tak więc doliczają wtedy dodatkowe 10% (nie mniej niż $25) + koszta wysyłki.
    Również poza USA nie można zamawiać przez internet tylko przez email albo telefon.
    Nie ma wtedy również opcji możliwości oddania do 60 dni.
    Gwarancja jest ważna ale wszelkie koszty wystłki do i z firmy pokrywa kupujący.
    dzięki za fatygę. Mam znajomych w stanach (właśnie przyjechali na wakacje do polski), z zamówieniem by nie było problemu.
    Mniejsza o rabaty, nie o to mi biegało. Tylko o tą przeróbkę na 230V. Boję się i zastanawiam co może być nie tak. Czy przetwornica z 230 na 110 będzie OK i jakie powinna mieć parametry by dać wystarczający prąd.

    Eryk, botak. Dzięki za info - wątek o samoróbkach ringów jest obok i tam te uwagi dopisujcie.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Czy przetwornica z 230 na 110 będzie OK i jakie powinna mieć parametry by dać wystarczający prąd.
    http://www.alienbees.com/nonus.html
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  3. #3

    Domyślnie

    przerobka pewnie bedzie upierdliwa - nowy mostek prostowniczy, pewnie kondensatory sa na 150V - wiec trzeba wymienic na 350 ale mniejsze bo energia blysku wzrosnie (no chyba ze palnik wytrzyma)
    jesli lampa ma powielacz napiecia (wieksze moce) to kondensatory pewnie beda na 350V ale powielacz pewnie trzeba bedzie przerobic (i wymienic kondziory - patrz wyzej lub zdemontowac i wtedy bedzie moc takajak pierwotnie
    raczej na pewno powielacz stosuja bo z fizyki wynika ze ze 120V to mozna sobie pierdnac a nie blysnac

    oczywiscie to zabawa - pytanie czy warto - kondensatory sa drogie - a gwarancja idzie w diably

    z drugiej strony jesli jest battery pack do ringa to nie przerabia sie ringa tylko ladowanie battery packa (a to proste bo to po prostu wymiania transformatora na taki o odpowiedniej przekladni) i nic nas nie obchodzi na jaki prund

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madburn Zobacz posta

    z drugiej strony jesli jest battery pack do ringa to nie przerabia sie ringa tylko ladowanie battery packa (a to proste bo to po prostu wymiania transformatora na taki o odpowiedniej przekladni) i nic nas nie obchodzi na jaki prund
    Wykorzystanie battery packa fajna sprawa, ale cena robi się hmm nie tak atrakcyjna...

  5. #5

    Domyślnie

    Dlatego pisałem o moim zdziwieniu brakiem zainteresowania sklepów w Polsce.
    Oczywiście można na własną rękę sprowadzić, ale kupując w Polsce mamy 220V, gwarancję na miejscu czyli głowę lżejszą o kilka problemów.

    Napiszę jeszcze do tych, którym chodzą po głowie różne "nakładki" na SB-ki udające ringlash-e. Samodzielnie wykonałem dwie, o różnej konstrukcji. Działają, charakter światła bardzo przyjemny, nawet można uzyskać równe światło z dołu i z góry. Ale jest jedna rzecz nie do przeskoczenia - tak zbudowane ringflashe mają baaaaardzo małą moc. Nadają się tylko do fotografowania obiektów góra metr od aparatu (ISO 100). Nakładka produkowana w Czechach też ma tą wadę - wprowadza mniejsze straty wewnątrz konstrukcji (za to cena!), ale i tak zasięg jest raczej do zdjęć makro - a lampa makro jest tańsza od takiej nasadki. Więc nie tędy droga.

    Drodzy rodzimi producenci lamp! Czy Wy naprawdę nie potrafilibyście zrobić takiej lampy?

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    dzięki za fatygę. Mam znajomych w stanach (właśnie przyjechali na wakacje do polski), z zamówieniem by nie było problemu.
    Mniejsza o rabaty, nie o to mi biegało.
    Nie chodzi o to żeby taniej, tylko o to, żeby nie drożej. Problem w tym, że te światełka są jednak sporawe i przewiezienie w walizce 10 sztuk to gwarantowane cło Z przeróbką na 230V - sprawa nie jest beznadziejna, bo dzisiaj mam dostać info od nich ile będzie to kosztować. A i gwarancja by pozostała. Zaproponowałem kilka rozwiązań w kwestii serwisu - też mają przemyśleć. Wtedy serwis byłby na miejscu. W ramach przejęcia świadczeń gwarancyjnych, obniżyliby cenę sprzętu i zapewnili części zamienne i schematy. Oczywiście chodzi o to by wynikowo otrzymać cenę jak najbardziej zbliżoną do tej w USA.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •