Kupując F6 z marszu dostaje się zestaw aparat+ścianka o możliwościach F5+MF-28. Po prostu razem z F6 Nikon zrezygnował z opcjonalnych ścianek i wpakował funkcje MF-28 od razu w korpus. Zrezygnował też z innych rzeczy (wymienne wizjery), ale to inna inszość. Funkcje F6 są analogiczne do MF-28: drukowanie informacji na filmie/zapamiętywanie danych ekspozycji, ale nie przeceniałbym tych nadruków (na pierwszej klatce mało danych, na klatkach to zbrodnia, między klatkami w przypadku cięcia, ramkowania slajdów bezużyteczne). Pamięć danych ekspozycji jest użyteczniejsza, ale do zgrania tych informacji wymagany jest czytnik MV-1 i nie wystarcza kabelek jak w F5. Inna sprawa, że MV-1 jest rozwiązaniem prostszym i bardziej problemoodpornym. Tyle, że MV-1 jest całkiem nietani...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami