Pare slow na temat DK-21m bo zapewne niewielu forumowiczow mialo okazje uzywac tego wynalazku. Otoz po 3 tygodniach oczekiwania na przesylke z Nikon Europa (Nikon Polska nie ma tej lupki) otrzymalem wczoraj przesylke. Lupka jest zakladana na wizjer nikona D200 w miejsce okularu oryginalnego. Zakonczona jest muszla taka jak w D70, czyli DK-16, ktora jest jednak integralna czescia lupki DK-21m i jest do niej przyklejona na stale.
Lupka powieksza 1,17x i tak juz duzy i jasny wizjer D200. Efekt praktyczny jest taki, ze wizjer jest porownywalny jak w manualnych lustrzankach analogowych (co dluzej fotografujacy wiedza o czym pisze). W makrofografii i manualnym ustawianiu ostrosci w trudnych warunkach oswietleniowych komfort pracy jest bardzo duzy - widac wszystko bardzo wyraznie. Trzeba dodac na plus, ze lupka nie wprowadza zadnych znieksztalcen w wizjerze nawet na brzegach kadru. Minusem jest niewatpliwie to, ze DK-16 przyklejona na stale utrudnia zalozenie "prawdziwej" muszli ocznej. Napisalem "utrudnia", gdyz ja ja w ordynarny sposob oderwalem od reszty lupki i zalozylem "prawdziwa" muszle oczna nikona dedykowana do modelu FG.
Pare slow jeszcze na temat wspolpracy tej lupki z D70 (pasuje do wszystkich modeli nikona z prostokatnym wizjerem). Otoz DK-21m powinna byc obowiazkowym wyposazeniem kazdej D70. Dzieki niej "okienko w tunelu" zaczyna przypominac wizjer lustrzanki. Nie jest on nadal jakis super, ale zysk po zalozeniu lupki jest wiekszy niz w D200 (bo wizjer D70 przeszkadza w komfortowej pracy a ten z D200 sam z siebie jest wypasiony).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami