Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie TLR, ktore omijac ?

    Hej,
    Od jakiegos czasu rozgladam sie za TLRem. Pierwsza mysl to oczywiscie Yashica Mat,
    jednak na naszym rynku malo ich, a jak juz sa to schodza na allegro w dosc wysokich
    cenach. Poniewaz ma to byc tylko zabawka - ot tak z ciekawosci "jak to sie je" to nie
    chce dac za aparat ladnych kilkuset zlotych. Zatem zaczalem czytac i szukac
    alternatywy - Lubitele i Starty raczej odpuszczam. Sporo przyjemnych opini jest o
    Flexaretach, dodatkowo wersje Standard, VI i VII maja adapter do filmu 135.
    Ile zatem rozsadnie jest dac za ktorys z wyminionych i ewentualnie ktorego omijac,
    na co uwazac? - kupno pewnie wysylkowo.

    A moze ktos z forumowiczow chce sie pozbyc jakiegos TLRa?

  2. #2

    Domyślnie

    ale ta pierwsza myśl jest całkiem niezła jednak...
    maniak ciemniowy minoltowy
    ucyfrowiony przy użyciu D300, dopieszczony przy użyciu D500
    trochę lotniczych pstryków na www.waldemarkowalski.pl
    spotter.pl

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kux Zobacz posta
    ale ta pierwsza myśl jest całkiem niezła jednak...
    A to akurat wiem i jesli znajde w dobrym stanie za rozsadna cene to nie pogardze tym aparatem

  4. #4

    Domyślnie

    Lubitel to zabawka - jak się trafiło egzemplarz to Start był lepszy.
    Jeśli uważasz, że Mat'y chodzą w wysokich cenach to oczywiście klasykę gatunku w postaci Rolleiflexa od razu odkładamy.
    Pozostaje kopia Rollei'a chińskiej produkcji - Seagull. Ceny bywają nieco niższe od Mat'a, ale ten aparat to dramat. Ot nieudana chińska kopia.
    Czasem na ebay'u w cenie Mat'a bywa Minolta Autocord - są to już bardzo leciwe aparaty, ale przy odrobinie szczęścia można trafić idealny egzemplarz. Niewątpliwą zaletą jest fajny obiektyw - IMO sporo lepszy od yashicowego. Niestety odkąd ludzie przypomnieli sobie o Autocord'zie potrafi osiągać wysokie ceny.
    Wydaje mi się, że najlepszym (tzn. ważąc jakość i cenę) rozwiązaniem jest wyszukanie okazji na Mat'a - pozwoli Ci to pobawić się w średni format nie zniechęcając się zbyt szybko.
    Pozdrawiam
    D40

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pX Zobacz posta
    Lubitel to zabawka - jak się trafiło egzemplarz to Start był lepszy.
    Jeśli uważasz, że Mat'y chodzą w wysokich cenach to oczywiście klasykę gatunku w postaci Rolleiflexa od razu odkładamy.
    Akurat na allegro jest wlasnie Rolleicord - z numeru seryjnego wynika, ze: Rolleicord V - Model K3C - nawet w
    przyzwoitej cenie.Niestety jest to zdaje sie model jeszcze bez swiatlomierza i jesli juz mam w tej kwocie kupic
    TLRa to chcialbym, zeby swiatlomierz mial.
    I coraz bardziej upewniam sie, ze lepiej poczekac - poszukac dobrego egzemplarza i kupic
    Yashice.

  6. #6

    Domyślnie

    Są naprawdę ważniejsze sprawy niż światlomierz - na ten w Mat'cie zbytnio bym nie liczył.
    Pozdrawiam
    D40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •