Zdjęcie na powietrzu i "w powietrze". Podejrzewam tu sytuację, że każdy z Nas chciał swoją okolicę przedstawić jak najbardziej korzystnie, ładnie i estetycznie. Oczywiście o tej porze roku i aurze jaka nam obecnie dopisuje w większości przypadków tak nie jest, stąd takie, a nie inne reprezentacje graficzne naszego otoczenia (patrz widoczki na niebo, lub ascetyczne formą fragmenty pejzażu). Jedynie Jakubs wyłamał się z ogólnego trendu i chwała Mu za to.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami