Szukaj
D80, Tk 12-24/f4, T 17-50/f2.8, Tk 50-135/f2.8, N 70-300G
Stawiam na Nikona D40x. Dlaczego? Powód prozaiczny - skoro trzeba przycisnąć pasa, to lepiej brać sprzęt który dłużej posłuży, a jakościowo wykonanie Nikona bija Canona na głowę, także... Poza tym kit Nikonowski lepszy od Canonierskiego. Jeśli źle mówię to niech mnie ktoś poprawi
Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru!
Faktycznie, wszyscy mówią że nikonowski kit lepszy... ale można przecież kupić samą puszkę, bo aknoimak już jakieś obiektywy canona ma. Poza tym na rynek weszła już (albo lada chwila wejdzie) poprawiona wersja canonowskiego kita - podobno dużo lepsza... I do Canona podepnie, bez problemu, dużo więcej obiektywów niż do d40x, nie wspominając o pomiarze światła z manualami (bo w canonie chyba jest) - a nóż się córce zachce pobawić...
W sumie to nie ma co się rozpisywać, autor wątku przerobił już specyfikacje obydwu aparatów, to wie "co z czym".
nie wiem czy to coś ci pomoże, ale nikon ma najmniejszą awaryjność wśród lustrzanek (tańsze modele), kolega mój który prowadzi serwis powiedział, że gdyby nie "tanie" (podstawowe modele) lustrzanki cyfrowe canona to by musiał zamknąć biznes
puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności
Oczywiście podana informacja to marketingowa hucpa. Kolega kupował kilka dni temu w Euro AGD Pentaxa K10D. Też na 30 rat z oprocentowaniem 0%. Próbowali na nim wymusić "dobrowolne" ubezpieczenie kredytu w wysokości 0,7% miesięcznie. I ten cymbał (mój kolega) gotów był to z radością wziąć. No bo przecież na wypadek choroby, bezrobocia itd., to wspaniała sprawa. Tylko, że podnosi to realne oprocentowanie bezpłatnego kredytu do niemal 30%. Udało mi się mu wytłumaczyć, żeby nie grzeszył biorąc tak kretyński kredyt. Oprócz tego w umowie o kredyt na zakup sprzętu jest dodatkowa niespodzianka. Na chama wciskają kartę kredytową z limitem 1000 zł (na początek). Bez karty nie dostaniesz kredytu i nie odbierzesz upatrzonego towaru. Tu już się nie krępują i otwarcie piszą (drobnymi literkami), że kredyt oprocentowany nominalnie 4% w rzeczywistości kosztuje 25% rocznie. Kolega po przeszkoleniu już wie, że w ciągu 14 dni od otrzymania karty kredytowej odeśle ją do Cetelem Bank. No, po prostu nie skorzysta z tego łaskawie przyznanego limitu. Dzięki mojej pomocy kredyt będzie dla niego faktycznie oprocentowany na 0%. Ale ilu jest ludzi bezmyślnie łykających wciskany im kit i bez zastanowienia podpisujących przedstawiane im papiery? I owa bezprocentowa sprzedaż ratalna wcale nie musi być Wam przyznana. To tylko na ulotkach jest napisane, że wystarczy przedstawić dowód osobisty. Tak więc, zalecam daleko posuniętą ostrożność przy tego typu "okazyjnych" zakupach.
A Pentax K10D, to wspaniała maszyna. Z krótkiego używania oceniam, że ergonomię ma lepsza niż mój Nikon D80. Otrzymywanym obrazkom też niczego nie można zarzucić. Kolega miał wiadro starych pentaxowych szkieł. I dla niego ten aparat, to naprawdę bomba.
Skontaktuj się z nami