Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. #1

    Domyślnie Awaryjność 18-200 VR

    Mam pytanie do posiadaczy obiektywu NIKKOR 18-200 VR lub też inne VR.
    O tym że są one dużo delikatniejsze i bardziej narażone na uszkodzenie można się domyśleć. Noszę się z zamiarem kupna ww obiektywu i myślę że byłoby interesujące, również dla innych przyszłych nabywców, jakie uszkodzenia występowały w obiektywach VR.
    A może jeszcze jakie były koszty naprawy.
    Wiem, że nie można zakładać przed zakupem, że coś się zepsuje ale warto to wiedzieć.

  2. #2

    Domyślnie

    poza jakimis nielicznymi przypadkami jak opisywany ostatnio na forum problem z AF na krotkim koncu, nie slyszalem o zadnych wiekszych problemach. Poki go nie zrzucisz na beton to bedzie dzialac. Mz takie dywagacje o awaryjnosci niewiele wnosza. Padla mi bezawaryjna tokina 12-24, nawet w oficjalnym serwisie powiedzieli ze nie maja do niej elektroniki bo to sie po prostu nie psuje i w zyciu czegos takiego nie widzieli... wyjatek potwierdza regule.. ja bym sobie nie zawracal glowy awaryjnoscia..a przy okazji - Na stronie Rockwella swego czasu byly zdjecia i opisy przypadkow roznych 18-200 po glebie na beton. Wiele z nich nadal dzialalo
    pozdr.
    Art.
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  3. #3

    Domyślnie

    Choć krótko posiadam N 18-200 VR to spisuję się bez zarzutu... Ma tylko jedna wadę... Działa jak pompka - u mnie po 3 miesiącach focenia w środku panuje chaos - dużo kurzu na szkle - nie wpływa to na same zdjęcia ale jest denerwujące. Poza tym zasysa powietrze z zewnatrz i wdmu****e je na lustro... Poza tym jestem zadowolony
    Pozdrawiam. Jacek.... --++Te bestie mają ogromne serca++-- http://foto.mjtech.pl
    D40X + Kit / Nikkor 18-200mm f/3.5-5.6G AF-S DX VR IF-ED / SB-800 i drobiazgi w CaseLogic'u

  4. #4

    Domyślnie

    Każdy obiektyw jako urządzenie precyzyjne jest z założenia delikatne. Niezaleznie czy z VR czy bez. Pady dotyczą głównie mechaniki, i jezeli nie wynika to z niewłasciwego użytkowania a z wad produkcyjnych to masz na to gwarancję. Więc jeśli zastanawiasz się nad zakupem, to kupuj i nie trać niezrobionych ujęć. No chyba że chodzi ci o 200 wpisów pt. a mój 18-200 działa ...
    P.S.
    Mój działa

  5. #5

    Domyślnie

    Używam od ponad roku. Działa i nie daje powodów do narzekania
    D80 (grip), N AF 18-200 DX, SB-800,i inne takie tam różne

  6. #6

    Domyślnie

    tez uzywam rok, bez najmniejszych problemów. Jedynie ”wylazi”, ale to wszystkie 18-200 tak maja
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  7. #7

    Domyślnie

    Mam 18-200 VR chyba od lata 2006. Najpierw na D70S, teraz na D80. Jest podpięty prawie cały czas. Nie jestem zawodowcem , więc nie robię wielu zdjęć ( myślę, że w sumie zrobiłem nim ok. 8000 , był ze mną na 4 długich wyjazdach w tzw. trudnych warunkach klimatycznych ) i cały czas działa jak nowy. Jak wisi to oczywiście się rozjeżdża, ale tak było od początku. Moja wersja jest z USA ( numer zaczyna się od US.... ). Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.

    pzdr 124miko

  8. #8
    Rozmowny Awatar iahveh
    Dołączył
    03 2007
    Miasto
    Druga gwiazda na prawo, i prosto, aż do poranka
    Posty
    370

    Domyślnie

    Prawie rok użytkowania i zero problemów.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 124miko Zobacz posta
    Jak wisi to oczywiście się rozjeżdża, ale tak było od początku.
    Podobno pomaga.

    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  10. #10

    Domyślnie

    Zapomniałem napisać - średnica 2 7/8" in.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •