Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
  1. #1

    Domyślnie Bamboo One czy Bamboo ?

    Mam dylemat między

    Bamboo One a Bamboo

    pytanie do posiadaczy w/w urządzonek... czy różnica jest znacząca dla początkującego tableciarza ?Czy warto wydać ok 90 zł więcej na wersję Bamboo

    Czy rozdzielczość i obszar roboczy dla początkującego ma duże znaczenie ? i jak to wygląda w praktyce

    http://www.tabletywacom.pl/products/.../bamboopor.htm
    Ostatnio edytowane przez zapa ; 06-01-2008 o 14:35

  2. #2

    Domyślnie

    nikt nie ma Bamboo ?

  3. #3

    Domyślnie

    też się nad tym zastanawiam. Który model? Linia Graphire już nie osiągalna a szkoda. Wydaje mi się, że warto dopłacić. Ja się tylko zastanawiam - A6 czy A5?
    FX

  4. #4

    Domyślnie

    z tego co wiem, to warto zakupić Bamboo, ponieważ w zestawieniu do Graphire jest lepszy parametrami. I jakby nie patrzeć seria Graphire to już "dziadziuś" w ofercie Wacom'a.

    Dalej - moi drodzy, nie wstydzić się, że posiadacie Bamboo i się proszę dzielić odczuciami

  5. #5

    Domyślnie

    Używam Bamboo Fun. Przyznam, że wybierając ten model miałem na uwadze dołączone oprogramowanie.
    Nie używałem nigdy tabletu, więc nie mam porównania. Jeżeli chodzi o komfort pracy przy retuszu zdjęć, tworzeniu szablonów WWW, itp. - nie mam zastrzeżeń. Przestrzeń w formacie A6 jak na moje potrzeby jest wystarczająca.

    Pozdrawiam.

  6. #6

    Domyślnie

    tu poczytasz wicej: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=40303
    calkiem niedawno byl spory watek o tabletach - o bamboo tez cos bylo
    co do obszaru roboczego to jesli tylko do obrobki fotek to a6 spokojnie powinien Ci wystarczyc,
    tak pisza ludzie i ja sie z nimi zgadzam
    I'm a photographer, I make people immortal. What's Your superpower?

  7. #7

    Domyślnie

    Jestem szęśliwym uzytkownikiem od paru dni Bamboo Fun w wersji A6. To jest mój pierwszy tablet z jakim mam przyjemność pracwać, więc nie mam porównania, ale co moge powiedzieć to że po paru godzinach męczarni z przestawieniem się mentalnie, zaczynam wreszcie odczuwać komfort pracy z tabletem Jest o wiele precyzyjniejszy niż myszka a funkcja nacisku piórka podczas retuszu to po prostu bajka.
    Zapa zastanawiasz się czy brać One czy Fun - z mojego punktu widzenia warto było Fun bo nie mam oryginalnej pełnej wersji shopa, od 10 lat nie jestem już studentem, więc połakomiłem się na dodany do tej wersji software i jestem zadowolony. Ponizej masz porównanie wszystkich tabletów z serii Bamboo, może pomoże:

    http://www.tabletywacom.pl/products/.../bamboopor.htm

  8. #8

    Domyślnie

    Również posiadam Bamboo Fun ... I jak dla mnie (początkującego Tableciarza) jest super.
    I również sugerowałem się dołączanym oprogramowaniem. Retusz, czy nawet coś małego namalować idzie extra.

    Pozdrawiam.
    Michał 'andar' Wargin :: www.andar.pol.pl
    D300, MB-D10, D70s N18-70, N50 1.8D, N70-200 2.8 VR, SB800, SC-29, torby/sakwy DOMKE

  9. #9

    Domyślnie

    Ja mam Volito2, to mój pierwszy tablet. Muszę przyznać, że chociaż to najprostsza zabawka w tej klasie (Wacom) to jestem z niego niesamowicie zadowolony. Komfort obróbki zdjęć w porównaniu z klikaniem myszą jest duuużo większy. Na tyle mi się to spodobało, że myszka wylądowała w szafce

    A6 jest do zdjęć bardzo fajnym rozmiarem, przy większym bym się bardziej namachał
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  10. #10

    Domyślnie

    Mam Bamboo wide (czarny), na oprogramowaniu mi nie zależało bo kupiłem Elements 6PL. Obszar wystarczający jak dla amatora. Jestem zadowolony z zakupu.
    Wojtek: Trochę sprzętu jest, ale mało czasu.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •