Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 34
  1. #11

    Domyślnie

    Wg instrukcji nikona(chyba d200) wizjer powinien być zasłonięty w kadym przypadku innym niż wlepione w niego oko Światło wpadające od tyłu może mieć podobno wpływ na pomiar światła... Może w specyficznych warunkach także na obraz ? Czornyj ma rację, bo lustro zasłania. Ale jest to lustro półprzepuszczalne. Może śladowe ilości światła jednak padają przez nie na matrycę po odbiciu od czegoś ? Najlepiej sprawdzić z przysłoniętym wizjerem.
    N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
    D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9

    pozdrawiam
    Paweł

  2. #12

    Domyślnie

    ja piszę o sytuacjach gdzie nie ma to znaczenia. aparat na manualu. żaden pomiar światła. ciemne studio, w wizjer nic nie wpada. nie mam nadal D200, to było w coolpixie i w D70 na długiej ogniskowej i dużej F
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  3. #13

    Domyślnie

    Jacek_Z,

    mam dokładnie to, co opisujesz

    tylko przy jednolitych powierzchniach

  4. #14

    Domyślnie

    Zdjęcia pochodzą z komory bezcieniowej oświetlonej dwoma źródłami światla (z prawej i lewej). Innych źródeł światła nie ma. Dzisiaj zrobię zdjęcia na różnych przysłonach (nie myślałem o tym).
    Pzdr
    lenek

  5. #15

    Domyślnie

    to, zeby to mieć to nie problem.
    dlaczego to powstaje, oto pytanie.
    czyżbym wykrył kilka lat temu wadę prawie jak banding?
    nit tego nigdy nie widział?
    to znaczy, że nie pracujecie na dużych przysłonach. zobaczylibyście wtedy kurz na matrycy. dla mnie to największy problem lustrzanek. coolpix był pod tym względem lepszy
    wracając do zielonego kółka na czarnym motywie - zasatanawiałem się czy ma to związek z maluteńką już dziurą utworzoną przez przysłonę przez jaką wpada swiatło do aparatu.
    nie ma tego w analogu (na dia robiłem podobne fotografie, nie było tego).
    czyli odbicie od matrycy, od ostatnich soczewek i dalej odwzorowanie na matrycy? trochę naciągana mi się wydaje taka teoria. ale co innego to jest?
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  6. #16

    Domyślnie

    Jacek_Z,

    a czy przy normalnych zdjęciach też było to widać?

    Kiedy zrobiłem normalną fotkę (przy mocno zamkniętej przysłonie) nie było tego - a mocno męczyłem się w PSie żeby to uzyskać.

  7. #17

    Domyślnie

    co to znaczy normalne zdjęcie? - warunkiem jest też by w centrum był duży, czarny motyw, prawie na cały kadr, to wtedy wyłazi.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  8. #18

    Domyślnie

    Jacek_Z,

    chodzi mi o to, że u mnie to "kółko" w środku kadru wychodzi tylko przy fotografowaniu jednolitej jasnej powierzchni (np ściany) przy mocno przymkniętej przysłonie. Kiedy robię zdjęcie normalne czyli np zdjęcie całego pokoju albo każde inne zdjęcie (portret... whatever) to tego nie ma (albo ja nie widzę tego).

  9. #19

    Domyślnie

    o - to masz nowy przypadek - ja je zauważałem tylko na czarnych motywach, ty masz na jasnym.
    tak - na innych motywach nie mam (na jasnym też nie miałem)
    a jaki masz obiektyw - ogniskowa i uzyta przysłona?
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  10. #20

    Domyślnie

    obiektyw to 50 1.8, a przysłona to 22 z tego co pamiętam

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •