Wyglada jak by wlasciciel mial bliskie spotkanie z asfaltem - faktycznieWez dremelka zeszlifuj nierownosci i pomazaj dobrym czarnym markerem, widzialem takie markery kosmiczne odporne na wszystko.
Szukaj
Wyglada jak by wlasciciel mial bliskie spotkanie z asfaltem - faktycznieWez dremelka zeszlifuj nierownosci i pomazaj dobrym czarnym markerem, widzialem takie markery kosmiczne odporne na wszystko.
e tam, ja bym tego nie dotykał. zawsze wiecej osób sie na bierze ze to praktika albo inny zenit. moja siostra ma fm2 (tylko srebrny) i mało kto sie domysla ze to zupelnie inna klasa
"Nie można w życiu zakosztować wszelkiego dobra. Treba wybrać rzecz upragnioną, którą łatwiej przyjdzie zapumnieć."
Witam.. Jako "nowy" na forum pozdrawiam wszystkich "NIKON_omaniaków"!
Słowo o sobie: Jestem z "Marsa" i czasem lubię popatrzeć na Ziemię przez szkiełka.. Stąd moja TU obecność. Na temat mojego uzbrojenia: Z2+ZENEK+F65..= SKROMNIUTKO ! Ale będie lepiej !!
Zdażyło mi się troszkę pogrzebać przy jakichś sprzęcikach,niekiedy przywracając je do sprawności.Wymagało to zapoznania się choćby tylko pobieżnie z niektórymi technologiami,np.:klejenia,malowania,...,itp.
Jeżeli móglbym swoją radą wpłynąć na Twoją decyzję n/t malowania, to...krzyczę NIE!!!
Wszystkie metalowe części Twojego efema są z całą pewnością pokryte za pomocą właściwych reakcji chemicznych. Są to na tyle skomplikowane procesy, że myślę nie dasz sobie rady.
Malowanie karoserii samochodu lakierem, to zupełnie inny proces, który wymaga użycia podkładu. Lakier po jakimś czasie zacznie się łuszczyć, odsłaniając jasny podkład.
A inne lakiery, np. w spreyu to BADZIEWIE !!!
Poczytaj sobie o barwieniu np.: http://www.zmio.ps.pl/Inzynieria%20p...e%20metali.pdf
Nie panikuj, wszystko jest eleganckieLepiej zostaw, zajmij się fotografią, a nie malowaniem.
![]()
jeżeli pomalujesz zniszczysz sprzęt! zostaw jak jest bo tak...powinno być! Jak radzą koledzy: załóż film i rób zdjęcia!
Skontaktuj się z nami