Szukaj
fotki fajne ale to robactwo bym wytępił wszystko jak lecichodzi o kleszcze
![]()
A fuj.........
Pzdr
Andrzej
Dlaczego........?.....kiedyś łapałem sobie spokojnie pstrągi w Płytnicy.....Przechodzę przez most na Gwdzie i spotykam "miejscowego"....Cześć ,witam....jak wyniki...?...Cieniutko...odpowiadam.Wczoraj złapałem na Połączonych.....kleszcza....
Aaa,to spoko ...odpowiada....nie ma obaw.Cała wieś to ma..boreliozę też,ale oni o tym nie wiedzą......Tak mnie pocieszył....kurka wodna.....
Pozdrawiam
Andrzej.
ło kurna wiele tego , i jakiś niedożywiony, ale fakt ładniejszy od mojej
![]()
Zareaguję podobnie. Kilka lat temu byłem na żaglach na Jezioraku. Poszliśmy na krótki spacer po lesie i jak wróciliśmy, to postanowiliśmy się wykąpać. Już miałem wskakiwać do wody, kiedy zobaczyłem na ręce kleszcza. Potem następnego. I jeszcze jednego. I tak dalej. Spokojnie usiadłem na brzegu i zacząłem zdejmować z siebie te cholerstwa. Doliczyłem do 54!! Ciekaw jestem ile miałem jeszcze na głowie :/
L166B | F80 | F65 | OM20 | D300 | N50/1.8 | N12-24/4 | T90/2.8 DI | S30/1.4 | F85/1.4 | takie tam...
"How do you feel about women's rights? I like either side of them."
Łomasz.... znowu ślicznoty... mam nadzieje, że z bardzo głębokiej szuflady i takie zatrzęsienie nam nie grozi...
Skąd na jedynce taka gromada w jednym miejscu?
Jak patrzę na te kleszcze to przypomina mi się akcja, jak lata temu, mojej jamniczce szorstkowłosej wykręciłam za jednym posiedzeniem 16 sztuk spasionych kleszczy i była by też i 17, ale suka strasznie zaczęła skomleć i uciekać, okazało się, że mało nie wykręciłam jej cycka - te jej kłaki mi zasłoniły i robiłam to na czuja, myślałam że to taki wypasiony kleszcz![]()
Pozdrawiam
Maja
Dzięki
Ja odpukać nie mam do nich specjalnego pecha. W życiu wbiło mi się z 10-20 sztuk, a wiosną i latem bardzo intensywnie pracuję w zakleszczonych okolicach. Borelioza to z resztą choroba zawodowa biologów terenowych.
To zdjęcie zrobiłem na łączce koło jeziora Łuknajno, w maju 2007. Na tej kępce było blisko 50 sztuk, z samej łąki zebrałoby się chyba parę setek. To wiosenne przebudzenie tego draństwa. Gorsze są larwy, prawie niedostrzegalne, a też przenoszą choroby.
Tamtejsze psy to chodzące zbiory kleszczy. W sam raz do zbierania na hodowlęA hodować kleszcze też można... chyba się skuszę, bo tymi jeszcze się nie bawiłem
http://www.paru.cas.cz/~eapbouman/tickbreed.htm
W zyciu nie widzialem tylu kleszczy w jednym miejscu .Niesamowity kadr .
Pozdrawiam Artur Moja galeria
Uuueeee :P A fuj fuj fuj... nie znoszę tego paskudztwa, pamiętam, ile razy znajdowałam obżartą bombę na dywanie po tym, jak już się posiliła na moim psiakuA tu jeszcze takie skupisko w jednym miejscu... Nie bałeś się, że zrobią sobie z Ciebie jadłodajnię?
Zdjęcia jak zwykle u Ciebie - bdb![]()
Pokaż mi swoje widmo, a powiem ci kim jesteś...
D80|18-70|70-300VR|55/2.8micro
kleszcze te cholerne stworzenia!;p
Put some fun between your legs
-ride a horse
Skontaktuj się z nami