Jak to dobrze mieć ze sobą aparattrafiła się okazja na pstryknięcie ogni sztucznych, nie miałem doświadczenia, więc troszkę trwało zanim wypracowałem jakieś ustawienia.
Większość fotek z powodu nieodpartej chęci "śledzenia" celu było jednak poruszonych, ale i tak coś dało się wyłuskać.
Oczywiście statyw załatwiłby sprawę, lecz nie chciałem robić popeliny na imprezie.![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami