No chyba jednak nie zboczenie.... a jeżeli tak to ja też mam chyba ten odchył
f1,8 było i jest na razie najczęściej używaną przysłoną żebym mogła się nacieszyć obiektywem, ale zaobserwowałam już na kilku fotach, że szczególnie w wypadku długonosego Unkasa to chyba warto przymknąć trochę szkło.
Na razie trenuje /manualnie/ ostrość na jego oczach i się "jaram" tym obiektywem jak małe dziecko hihihi stara i głupia
ostrość "spłynęła" po nosie - mój mąż twierdzi że fotka jest lepsza od poprzedniej (?)
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami