Pierwszy sylwestrowy gość już przybył......przywitany oczywiście pełnym światełkiem......czym chata bogata.Trochę wkurzony po podróży,ze stosu drewienka kominkowego...na pokoje.Wyraził to zresztą oddalając się szybko pod komodę.Wyjątkowo żwawy,biorąc pod uwagę porę roku....

1.


2.


3.


Życząc Najlepszego w Nowym Roku
Pozdrawiam
Andrzej