Najpierw na drugi post: kazda fotocela z gorącą stopką odpali lampę SB ale tylko w manualu!
FC z linku nie ma złącza synchro! Więc chyba Ci się nie nada... (DO ODPALANIA LAMP STUDYJNYCH)
Teraz na pierwszy post:
jeżeli fotocelę podepniesz za pomocą synchro lub kabla TTL to nie będzie miało znaczenia jak jest lampa ustawiona (czy ją widać czy nie), ważne jak jest ustawiona fotocela, a ta może być odwrócona na kabelku w dowolna stronę.
Po drugie błysk wyzwalający z np. wbudowanej lampy spokojnie wyzwoli lampy stojące w odległości 10-15 metrów - chyba nie masz aż tak dużego studia? Przy czym chyba jasne że chodzi o odległość na wprost od aparatu, a nie do tyłu! Jeżeli lampy będą stały za lampą odpalającą (za apratem) to o ile nie będziesz mógł odwrócić palnika (np w SB600) odległość się znacznie skróci (dla lamp stojących za aparatem!!!).
Po drugie lampą sterującą mozna przecież sterować w zakresie +/-, ale oczywiście w jakimś tam zakresie (w zależności od odległości lampy sterującej od przedmiotu fotografowanego) będziesz musiał jej światło skalkulować do całości oświetlenia. Możesz też dokupić ekranik przysłaniający lampę, mocowany na sankach aparatu - lub coś takiego sobie zrobić.
Moc blysku nie musi być duża, dla przykładu powiem ci, że w przypadku odpalania sabiny przez wbudowaną lampę w D70s (tryb commander) - światło wbudowanej jest praktycznie pomijalne dla fotki. Lampa działa wtedy w trybie sterowania a nie oświetlania. Było to dla mnie zaskoczeniem. Chciałem używać obu lamp jako oświetlających - okazało się że żeby je w pełni wykorzystać (ich światło) i tak muszę uzywać fotoceli i wszystko robić w manualu, inaczej światło daje praktycznie tylko sabina.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami