Close

Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Domyślnie Problem z ostrością Sigma 18-50 DC

    Witam wsyzstkich

    Niedawno nabyłem swoją pierwszą lustrzankę D50, kupiłem ją nową z obiektywem SIGMA 18-50 1:3,5-5,6 DC D. Problem jest tego typu że gdy chcę ustawić ostrość ręcznie i dokrece pierścień ostrości na "nieskończoność" to tej ostrości niema w żadnym miejscu, ani maxymalnie oddalonym ani na pobliskich przedmiotach (test robiłem na otwartej przestrzeni), problem znika jeżeli cofnę ów pierścień o ok 1mm od końca zakresu (stuknięcia o ogranicznik) jest to tak mało odległość że po ciemku to tzw chybił trafił. Problemu na automacie niema aparat ostrzy wyśmienicie jemu ta "końcówka" nie przeszkadza.
    Czy ktoś może mi wyjasnić z czego wynika mój problem? Czy to wada obiektywu czy może ten model tak ma? Dodam jeszcze że od nowości na obiektywie na tej części która się "wysówa" występuje delikatny luz ok 1mm w każdą strone jest to na tyle zauważalne że gdy potrzęsiemy obiektywem (delikatnie) słychać jak on stuka.

    Pozdrawiam wszystkich
    "...pośród ślepców, jednookim królem byłem"

  2. #2

    Domyślnie sigma

    miale ja w canonie i bylo tak samo i luzy tez byly to fajn szklo pod cyfre w testach ostrosci byla zblizona do canona 24 f2,8 niewiele gorzej wypadala przy 50mm canona 1,8

    po tych testach i lekkim rozczarowaniu szklami C stalymi potestowalem szkla nikona stale i od tamtej pory uzywam nikona
    d700 d3 14-24 28 35 50 85 135

  3. #3

    Domyślnie

    Yhmm czyli "ten model tak ma" będe musiał się z tym jakoś uporać.
    Dzięki za wyjaśnienie pozdrawiam
    "...pośród ślepców, jednookim królem byłem"

  4. #4

    Domyślnie Re: Problem z ostrością Sigma 18-50 DC

    Cytat Zamieszczone przez Goniu
    Problem jest tego typu że gdy chcę ustawić ostrość ręcznie i dokrece pierścień ostrości na "nieskończoność" to tej ostrości niema w żadnym miejscu, ani maxymalnie oddalonym ani na pobliskich przedmiotach (test robiłem na otwartej przestrzeni), problem znika jeżeli cofnę ów pierścień o ok 1mm od końca zakresu (stuknięcia o ogranicznik) jest to tak mało odległość że po ciemku to tzw chybił trafił. Problemu na automacie niema aparat ostrzy wyśmienicie jemu ta "końcówka" nie przeszkadza.
    Jest to prawidlowe. Każdy obiektyw autofokus musi mieć odrobinę "odleglości" ponad nieskonczoność, aby móc prawidłowo ustawić ostrość właśnie na nieskonczoność.
    Co do luzow - w tej klasie optyki to normalne. Dotyczy to zarowno obiektywow producentów niezależnych , jak i Canona czy Nikona.
    Jak sie chce mieć obiektywy bez luzow trzeba wydać sporo wiecej pieniedzy.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  5. #5

    Domyślnie

    Yhmm dzięki,co do tego luzu to tylko martwiłem się że jest to jakaś wada, rozumiem że z taką kase nie kupie jakiejść rewelki ale na dobry początek musi starczyć za jakiś czas będziemy sie zastanawiać nad czymś konkretniejszym.

    Dzięki i pozdrawiam
    "...pośród ślepców, jednookim królem byłem"

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •