Prawda...
robren i ALF macie racje...
Chyba jednak nie ma co się rzucać na tanie badziewie...
Boje się tylko, że w miarę zbierania będą pojawiać się coraz to nowe opcje, następna lepsza od poprzedniej!
Ale jesli za te ok. 300 zł można mieć coś w miarę... (choćby tego velbona sherpa, albo fangiera) to jeszcze się wstrzymam... strasznie mnie w***ia mój statyw, dostałem od ojca kiedyś, żelazny (wagowo to i żeliwny nawet) i tak durne mocowanie aparatu - eh, szkoda gadać... Może słuzyć jedynie do samoobrony (nie mówię o partii A.L.)
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami