mmalkow, ja też amatorek, ale nie liczą się moje umiejętności, tylko wartość zakupu...tak amatorowi, jak i zawodowcowi (cokolwiek to znaczy) potrzebny jest stabilny statyw, a nie choinka na wietrze...
masz sprzęt za parę tysiaków, a chcesz go zepsuć drgającą trzcinką - jaki w tym sens?![]()
jeśli nie masz teraz kasy - odpuść, dozbieraj...przynajmniej na tego fangiera
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami