Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 33
  1. #1

    Domyślnie Skaner kontra DSLR

    Hej

    Tak apropos umierajacej analogowej fotografii...

    Chcialbym znac Wasze opinie - jak ma sie jakosc skanu z niedrogiego dedykowanego skanera do 35mm (np. Minolta Elite II) do foty z D70 np? Powiedzmy, ze robilismy slajd (Velvia, Provia) i zachcialo nam sie odbitki 20x30 czy 30x40 - co wygra

    I drugie pytanie - MF 645 a 10Mpix lustrzanka? Zakladamy powiedzmy odpowiedniki np. 50mm w malym obrazku, do MF Provie, w D200 odpowiednie ISO i trzaskamy fote...

    Moze to glupie pytania, nie chodzi mi o wysylanie na potezne skanery, jakies cuda z mokrym skanowaniem...

    Zastanawiam sie czy po prostu nie cieszyc sie dalej analogowymi aparatami, kupic skaner i spokojnie robic swoje...

    Chyba, ze "to se ne wrati"...

    Pzdr
    Spinner
    Pentax (LX) i Nikon (D610i D90)
    SPINNERSTRAPS

  2. #2

    Domyślnie

    Spinner,

    Luzna uwaga nr 1:

    a. sam robilem na analogu (Pentax)

    b. Dostawalem do skanowania sredni format (Mamiya) od dobrego fotografa (mowie tak na wypadek jakby sie okazalo, ze w tej zamierzchlej przeszlosci nie radzilem sobie z fotografia i przyklad "a" byl moim bledem)

    Skanowalem to recznie na Nikonie Coolscan 8000, zreszta nie tylko ja. Do wydrukow A3 i A4. Niestety, a moze stety, ale dobrze przygotowany plik z D70 po prostu bije to co widzialem/moglem wyciagnac z tych analogow.

    Zreszta ostatnio przegladalem swoje stare skany ze slajdow: fajnie ziarno sie zeskanowalo. Tylko, ze mi nie o to chodzilo


    Luzna uwaga nr 2:

    Mam znajomego, ktory jeszcze robi na analogach. Lepsze slajdy, skanowanie itd. Wpadl kiedys do mnie zobaczyc wydruki A4 z D70 i jak zobaczyl to zapytal - jak zrobilem tak ostre wydruki i skad to wogole sie wzielo. Wzielo sie z D70, przecietnej stalki i Canona i965.


    Na koniec moje wrazenie:

    Nie wdajac sie w wielkie teorie, multidolarowe techniki czy estetyczne foto-uduchowienia, mysle ze polprofesjonalnymi srodkami, do A4 na pewno, a do A3 prawie prawie napewno D70 zaspokaja moje potrzeby odnoscie jakosci zdjecia/wydruku.

    Mialem drobna pokuse powrotu do analagu, ale jak:

    a. musze kupic dobry slajd/film
    b. musze gdzies to wywolac
    c. kupic skaner, bo w labie albo mi schrzania albo wysoko zaspiewaja
    d. spedzic czas na skanowaniu, co w wysokiej rodzielczosci trwa calkiem dlugo

    I to wszytsko po to, zeby znalezc sie w miejscu, do ktorego z D70 moge zajsc w 5 minut, to ja mowie: dobranoc Analogu

    Pozdrawiam,

    K.Polak

    PS. Do wydruku zawsze idzie pelna, lub prawie pelna klatka wywolana z RAWa

    PS2. Wiekszosc plikow potrzebowalem i potrzebuje w formie elektornicznej. Rzutnik na sciane czy tez odbitka w labie mnie nie urzadza.

    PS3. Pozdrownienia dla ZG. Kiedys tam studiowalem

  3. #3

    Domyślnie Re: Skaner kontra DSLR

    Cytat Zamieszczone przez Spinner
    Zastanawiam sie czy po prostu nie cieszyc sie dalej analogowymi aparatami, kupic skaner i spokojnie robic swoje...
    Z żalem musze przyznac, ze efekty takie beda slabe. Mam Minolte Dual Scan IV (fakt - brak Digital ICE .. NIE KUPUJCIE NIGDY SKANERA BEZ DIGITAL ICE albo innego wynalazku sprzętowego do usuwania rys i brudów).
    Zeskanowane slajdy sa dobre - jest ok. Ale nie czuc tego "kopa". Nie jest to takie wszystko czyste, ostre o nasyconych kolorach itd.
    Oczywiście PS pomaga ale i tak nie da sie doscignac jakosci z syfraka. Mowie to z zalem bo jestem fanem fotografii analogowej.
    Byc moze skanery o rzad wielkosci wyzej (Jakies coolscany i inne) dawalyby bardzo dobre rezultaty - jednak nie stac mnie. O skanerach bębnowych już nie wspomne.

    Pozdrawiam,
    Radek.
    F100|Sigma 28-80/f3.5-5.6 Mini Zoom Macro II|Nikkor 24/2.8|SB-26
    F70|Tamron 28-200/f3.8-5.6
    Kiev 60

  4. #4

    Domyślnie

    Wygrzebalem jakies stare skany, robione nikonem F70 + nikkorem 28-80mm, Fuji Velvia 100. Skanowane na Minolta Dimage Scan Elite (pierwsza wersja). Oryginalne skany maja okolo 10Mpix, czyli max co sie dalo ze skanerka wyciagnac (2820 dpi). Ponizej cala klatka i cropy 100%, dodam ze fotki byly robione przy pelnym otworze, uczylem sie wtedy dopiero i nie myslalem nawet o przymykaniu



    no i jak by sie ktos pytal... tak, to ten sam sweterek... ale jakos rozne kolorki wyszly
    D80 + MB-D80 | T [17-50, 28-75] F2.8 | N 70-200 F2.8 | SB-600i800 | DigiMate III... i inne pierdółki

  5. #5

    Domyślnie

    Gwoli ścisłości nie do końca zgodzę się z krpolakiem - wg mnie z Coolscana LS5000/9000ED + niskoczułe Velvia/Provia/Astia uzyskuje się jakość lepszą niż z D70 (trochę więcej detalu, lepsza kontrastowość (spaprana przez filtry AA w matrycy bayerowskiej) i lepsza kolorystyka). Obawiam się jednak, że w przypadku bardziej ekonomicznych skanerów i gorszych slajdów sprawa nie wygląda już zbyt różowo...

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pooley
    Wygrzebalem jakies stare skany, robione nikonem F70 + nikkorem 28-80mm, Fuji Velvia 100. Skanowane na Minolta Dimage Scan Elite (pierwsza wersja). Oryginalne skany maja okolo 10Mpix, czyli max co sie dalo ze skanerka wyciagnac (2820 dpi). Ponizej cala klatka i cropy 100%, dodam ze fotki byly robione przy pelnym otworze, uczylem sie wtedy dopiero i nie myslalem nawet o przymykaniu
    A mnie bardziej interesuje czy obrabiales to pozniej? Czy usuwales ziarenko i szum skanera? Jesli to jest slajd prosto ze skanera to jestem pod wrazeniem.

    Pozdrawiam,
    Radek.
    F100|Sigma 28-80/f3.5-5.6 Mini Zoom Macro II|Nikkor 24/2.8|SB-26
    F70|Tamron 28-200/f3.8-5.6
    Kiev 60

  7. #7

    Domyślnie

    radekg, tak, jest to skan bezposrednio ze skanera. Najpierw robilem podglad, potem mala zabawa krzywymi i levelsami w programie do skanowania i skan do TIFF'a. nic wiecej z tym nie robilem. Mysle ze Elite II lepiej by sobie z tym jeszcze poradzil
    Skaner nie szumi przynajmniej wg mnie jest to pomijalne, zamieszczone fotki nie byly tez odszumiane, gdzies kiedys robilem fotki velvia 50 w nocy, ale nie mam nigdzie tych plikow, przynajmniej nie moge ich namierzyc... ale wtedy jeszcze bardziej mi sie to podobalo na pewno praca ze skanerem wymaga wiecej od operatora niz praca z aparatem cyfrowym, duzo wiecej zabawy jest z obrobka, szczegolnie z kolorystyka
    D80 + MB-D80 | T [17-50, 28-75] F2.8 | N 70-200 F2.8 | SB-600i800 | DigiMate III... i inne pierdółki

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez radekg
    Czy usuwales ziarenko
    No bez jaj - Velvia 100 to jeden z najbardziej drobnoziarnistych diapozytywów!

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj
    Cytat Zamieszczone przez radekg
    Czy usuwales ziarenko
    No bez jaj - Velvia 100 to jeden z najbardziej drobnoziarnistych diapozytywów!
    A czy ja sie z tym kloce? Na moich skanach z Velvii 100F widze ziarenko (nie duze ale jednak) np. na niebie. Fakt, ze troche wieksza rozdzielczosc wyciskam. Skaner mi rowniez nie szumi.

    Jestem zaskoczony przede wszystkim ostroscia skanow od pooleya. Ale byc moze to juz kwestia szkla.

    Zdrowka,
    Radek.
    F100|Sigma 28-80/f3.5-5.6 Mini Zoom Macro II|Nikkor 24/2.8|SB-26
    F70|Tamron 28-200/f3.8-5.6
    Kiev 60

  10. #10

    Domyślnie

    radekg, moze wkladasz slajd zla strona? u mnie jest tak ze w jedna strone jest ostrzej, trzeba sie nauczyc od ktorej strony jest emulsja juz nie pamietam jak to u mnie jest i mam jak teraz sprawdzic (skanerek pozyczony), ale wydaje mi sie ze to mialo duzy wplyw na ostrosc
    D80 + MB-D80 | T [17-50, 28-75] F2.8 | N 70-200 F2.8 | SB-600i800 | DigiMate III... i inne pierdółki

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •