Ale jednak, mam nadzieję, że to coś innego...choć nie chce mi się w to wierzyć.
Otóż, kilka razy mi się zdarzyło, że mój wspaniały Nikoś wygenerował coś takiego:
Nadzieję, iż to nie matryca podsyca fakt, że dzieje się tak raz na kilkaset fot...
...ale jednak coś jest nie tak, jak być powinno...
Kwestia co, i ile, mniej więcej, kosztować będzie naprawa, bo na nowy sprzęt mnie nie stać, nawet na nowy-używany...
Pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami