Od niedawna mam Nikona F80. Odbitki mają paskudny niebieski kolor. Jakiś ekspert od fotografii polecił mi "zmianę laboratorium". W tym samym studiu foto odbierałam odbitki zrobione innym aparatem. Czy to faktycznie wina zakładu, czy powinnam zacząć stosować filtr do? Jeśli tak to jaki, najlepiej się opłaca zakupić?