Close

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 47
  1. #11
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2006
    Miasto
    Warszawa, Wawer
    Posty
    84

    Domyślnie

    Tak jak napisał arra możliwościami D50 przewyższa zdecydowanie 300D, materiał zdjęciowy z jednego i drugiego wyciśniesz podobny. Tylko zeby to osiagnąć w nikonie znacznie mniej zainwestujesz w sziełka.
    Mógłby ktoś mi przetłumaczyć? nie bardzo rozumiem na czym polega zdecydowana wyższość d50, (według mnie) jedyne co zauważyłem to synchro z lampa. Z teog co miałem okazje zmacać to "wasiaware" potrafi naprawde podnieść wygode korzystania z 300d. Nie widze (może źle patrze, nie trolluje, pytam sie tylko) zdecydowanej przewagi d50. A jesli chodzi o obiektywy to do C i N to jedyne co widać napewno to to że Nikkory są droższe.

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GreenToad
    Tak jak napisał arra możliwościami D50 przewyższa zdecydowanie 300D, materiał zdjęciowy z jednego i drugiego wyciśniesz podobny. Tylko zeby to osiagnąć w nikonie znacznie mniej zainwestujesz w sziełka.
    Mógłby ktoś mi przetłumaczyć? nie bardzo rozumiem na czym polega zdecydowana wyższość d50, (według mnie) jedyne co zauważyłem to synchro z lampa. Z teog co miałem okazje zmacać to "wasiaware" potrafi naprawde podnieść wygode korzystania z 300d. Nie widze (może źle patrze, nie trolluje, pytam sie tylko) zdecydowanej przewagi d50. A jesli chodzi o obiektywy to do C i N to jedyne co widać napewno to to że Nikkory są droższe.
    Nie wiem jak bardzo "wasiware" poprawa męskość kastrata 300D, ale D50 nie zostało tak bezlitośnie okaleczone przez swoich twórców więc żadne protezy mu nie są potrzebne. Ma chyba wszystko czego można by chcieć od tej klasy body.
    Jesli chodzi o obiektywy to pierwsze co przyszło mi do głowy po przeczytaniu Twojej wypowiedzi, to że jesli tak niewiele widzisz to najwyraźniej nie powinieneś zabierać się za robienie zdjęć... Ale nie napisze tego, zeby nie zostać posądzonym o złosliwość. W takim razie przemilczę... O wyższości średniej klasy sprzęd nikona na podobna półką canona napisano już wystarczająco wiele... Wielu także widzi tę różnicę...
    N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
    D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9

    Paweł

  3. #13

    Domyślnie

    denka kitowe akurat sa podobnej jakosci. 18-55 Canona wbrew pozorom niejedno potrafi:
    http://www.mysteryme.com/index.php?x=browse&category=16


    a z ta wyzszoscia korpusu D50... moze nie przesadzajmy, co?

    ujmujac to delikatnie: nie dziwi mnie, ze aparat zaprezentowany 1,5 roku pozniej ma nieco lepsza elektronike fajnie, ze w 1,5 roku Nikon zdolal zbudowac korpus porownywalnej klasy, biorac pod uwage niedociagniecia konkurenta i nieco poprawiajac jego mozliwosci... sek w tym, ze 1,5 roku w tym swiecie to wiecznosc. wiec to osiagniecie geniuszu inzynierow N mi, oglednie mowiac, nie imponuje

    co nie zmienia faktu, ze D50 fajny jest. i pomijajac brak drugiego kolka kontrolnego, bardzo wygodny w pracy. bez porownania bardziej niz trabanty Canona. na korzysc D50 jest ciut lepsze trzymanie w rece (kwestia gustu, ale raczej na korzysc) i lepsza obsluga (nie jestem fanem dzojstikow do Playstation).

    300D do normalnej pracy wymaga odkastrowania. wtedy jest zupelnie przyzwoitym aparatem. aczkolwiek przy tej roznicy cenowej to chyba nie warto sie w niego pchac. rok temu to moze jeszcze, ale dzisiaj ten sprzet ciut myszka traci

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk
    ujmujac to delikatnie: nie dziwi mnie, ze aparat zaprezentowany 1,5 roku pozniej ma nieco lepsza elektronike fajnie, ze w 1,5 roku Nikon zdolal zbudowac korpus porownywalnej klasy, biorac pod uwage niedociagniecia konkurenta i nieco poprawiajac jego mozliwosci... sek w tym, ze 1,5 roku w tym swiecie to wiecznosc. wiec to osiagniecie geniuszu inzynierow N mi, oglednie mowiac, nie imponuje
    Geniuszami może nie są, ale na robocie sie znają. Cały pic polega na tym że tęgie łby od marketingu doszły do wniosku że te inżyniery za dobry korpus zdjełali (D70), wiec trza go troskę popsuć z jednej strony, a zdrugiej troszkę dopieścić, choć nie wiele.

    Niestety nastały czasy w których to nie inżyniery budują sprzęty wszelakie jeno specjaliści od wciskania kitu.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  5. #15
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2006
    Miasto
    Warszawa, Wawer
    Posty
    84

    Domyślnie

    rocznik, mam nadzieje ze masz racje wzgledem obiektywow sredniej klasy, bo zamierzam takowy kupic, a patrzac na "identycznik" Canona to zaoszczedzilbym na naprawde przyzwoitą karte pamieci. Mam nadzieje ze skoro "wielu widzi róznice" to tez ja zauwaze, i to wyraźnie.... nie chcąc być złośliwym

    ps. w 300d mamy podglad glebii ostrosci, MLU (z wasia z tego co pamietam) i podswietlanie panelu statusu. d50 jest wykastrowany. Co nie znaczy ze jest zły. Ja jestem z niego zadowolony

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GreenToad
    ps. w 300d mamy podglad glebii ostrosci, MLU (z wasia z tego co pamietam) i podswietlanie panelu statusu. d50 jest wykastrowany. Co nie znaczy ze jest zły. Ja jestem z niego zadowolony
    Czyli rzeczy kompletnie nie przydatne (poza podswietleniem) w amatorskim body. Przy tak malym wizjerze podglad i tak niewiele ci pokaze, MLU jest w Nikonie slabo przydatne ze wzgledu na hybrydowa migawke i miekka prace lustra, a nawet jakby mialo cos dawac, to szczerze mowiac nie widze zastosowania w amatorskim foceniu.

    PS. Nie zapominaj o szybkosci dzialania aparatu. Jest baaaardzo duza roznica pomiedzy szybkoscia dzialania 300D i D50. Nie chodzi tylko o to ze 300D sie duzo dluzej uruchamia, co jest wierz mi bardzo irytujace, a o to ze 300D bardzo wolno pokazuje zdjecia po zrobieniu, co wiecej jak juz fotka sie pojawi to nie mozesz jej usunac ani powiekszyc. Te dwie rzeczy okrutnie irytowaly mnie w moim 10D.

    Jednym slowem w Nikonie nie ma takiego napisu jak "Busy", w Canonie 300D bedziesz go widzal co fotke, pozdrawiam.
    D3-sta|16-85VR|105VR

  7. #17

    Domyślnie

    miałem ten sam dylemat, zdecydowałem sie na NIKONA i nie żałuję,
    Bierz nikosia w ciemno canon 300d to już historia.

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymony
    Geniuszami może nie są, ale na robocie sie znają. Cały pic polega na tym że tęgie łby od marketingu doszły do wniosku że te inżyniery za dobry korpus zdjełali (D70), wiec trza go troskę popsuć z jednej strony, a zdrugiej troszkę dopieścić, choć nie wiele.
    Niestety nastały czasy w których to nie inżyniery budują sprzęty wszelakie jeno specjaliści od wciskania kitu.
    na dokladnie takiej samej zasadzie jak opisales powstal 300D - z pokastrowania 10D. i to nawet taniej niz D50 z D70, bo matryca i cala elektronika byla ta sama, zmienila sie tylko puszka i pewne parametry w plikach DOS-a w srodku
    w sumie to zrozumiale, bo nie oplaca sie projektowac 2 korpusow rownolegle, jesli wystarczy z powodzeniem jeden.

    natomiast, wracajac do punktu wyjscia: D50 jest fajnym korpusem i w tym zestawieniu niewatpliwie wygrywa z "ciut" leciwym 300D. ale nie robmy z tego Nikona bog jeden wie jakiego konia roboczego a z 300D zabawki. bez przesady

    a kwestia obitektywow kitowych... powiedzmy, ze mam odmienna opinie, niz ta, ktora wypadalo by miec. nie jestem fanem canonowskiego denka, ale nie robmy z niego kompletnego badziewia. podobnie jak robi sie badziewie z 17-40L, rownoczesnie jednym tchem piejac peany na rzecz 18-70 DX. po prostu: troche umiarkowania

  9. #19

    Domyślnie

    ja pewnie według niektórych osób zaliczam sie do "żółtych okularów" ale nie jestem jakimś najgorętszym zwolennikiem kita18-70. Ale z tego co czytam, słyszę i wiem z autopsji to uwzgledniając stosunek ceny do jakości REWELACYJNY obiektyw. Natomias uwzględniając te same zależności cena/jakośc o denku 18-55 canona nie można powiedzieć że jest nawet przeciętne. O "L"ce 17-40 nie pisałem chyba nigdy że jest "badziewiem" choć trochę przy współpracy z cyfrowym body mu brakuje. natomiast jest to obiektyw zdecydowanie innej klasy niż oba poprzednie. Zwłaszcza jesli weźmiemy od uwagę plastykę, oddanie kolorów, kontrast i jakość wykonania. Ale i cena jego znacznie odbiega od C18-55 i N18-70.
    Jeśli nie uwzględnia się szybkości obu aparatów (co w znaczny sposób przekłada się na komfort pracy) D50 jest zdecydowanie bardziej zaawansowanym aparatem niż 300D.
    Tak sie składa że miałem 300D przez bardzo krótki czas właśnie z kitem 18-55 i oddałem go jak to było możliwe najszybciej. D70 z 18-70 to przy nim ekstraklasa a D50 jako zubozona wersja D70 nadal zdecydowanie go przewyższa...
    N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
    D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9

    Paweł

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk
    natomiast, wracajac do punktu wyjscia: D50 jest fajnym korpusem i w tym zestawieniu niewatpliwie wygrywa z "ciut" leciwym 300D. ale nie robmy z tego Nikona bog jeden wie jakiego konia roboczego a z 300D zabawki. bez przesady

    a kwestia obitektywow kitowych... powiedzmy, ze mam odmienna opinie, niz ta, ktora wypadalo by miec. nie jestem fanem canonowskiego denka, ale nie robmy z niego kompletnego badziewia. podobnie jak robi sie badziewie z 17-40L, rownoczesnie jednym tchem piejac peany na rzecz 18-70 DX. po prostu: troche umiarkowania
    Wystarczy na chwilę poczytać forum Canona aby przekonać się, że tam wszystkie opinię są zawsze obiektywne

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •