Z tą pewnością, to nie byłbym taki pewny.
Po pierwsze - luminant D50 stał się swego czasu standardem, ale nie bardzo sprawdza się w dzisiejszych realiach. Natywna temperatura bieli monitora LCD wynosi w okolicy 6500K i kalibracja do wartości 5000K jest niezalecana. Sama wartość 5000K odpowiada skorelowanej temperaturze barwowej podświetlarek używanych w studiach pre-press i drukarniach. Jednakowoż mało prawdopodobne jest, by ktoś prywatnie kupował sobie podświetlarkę Normlichta, prędzej zatem będzie korzystał ze światła dziennego, które to zwykle ma temperaturę 6100-6400K. Za istotniejsze uznałbym raczej uzyskanie względnie podobnej jasności obrazu wyświetlanego na monitorze, jak na oglądanej odbitce - wzrost natężenia światła powoduje zmianę postrzegania nasycenia i kontrastu.
Co do samego profilu, to zgodziłbym się, że należy posłużyć się profilem konkretnej kombinacji ploter+papier. Ploter wyposażony w RIP może być oprofilowany w CMYK-u, więc stwierdzenie "żadnych CMYK-ów" proponowałbym rozszerzyć - "żadnych profilów CMYK dla offsetu, natomiast profile CMYK dla kombinacji ploter+RIP+konkretny papier - jak najbardziej". Zasadniczo zastosowanie sRGB jest rozwiązaniem równie partyzanckim jak CMYK, choć zapewne drivery ploterów często sobie z tą przestrzenią w miarę poprawnie radzą. Jeśliby jednak czepiać się detali, to gamut plotera zwykle znacząco wykracza poza sRGB i konwertując do owej przestrzeni na samym wstępie uwalamy sobie to, co potencjalnie moglibyśmy z takowego urządzenia uzyskać![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami