Witam wszystkich serdecznie.

Jakiś tydzień temu zakupiłem D50 body, wczoraj dokupiłem szkiełko kitowe z D70s.
Przyjeżdżam do domciu wkręcam w puszkę a tu zonk.
Aparacik robi coś takiego, na auto otwiera lampę, ustawia ostrość jak wcisnę do połowy, śmiesznie błyśnie lampką i koniec, w wizjerze pojawia się error i koniec na tym.
Po puszczeniu przycisku (nie ma innej możliwości, bo dalej przycisku nie da się wcisnąć) i wciśnięciu kolejny raz słychać jak lustro narobi hałasu i po zabawie.
Cały proces powtarza się na wszystkich ustawieniach, czy to na manualu czy to na auto.
W instrukcji napisali jasno co trzeba zrobić gdy pojawi się taki komunikat

Jedyne pocieszenie to to, że na szczęście kupiony w sklepie z pełną polską gwarancją.

Panowie mam pytanie czy ktoś przerabiał coś podobnego?? Może coś mam źle ustawione, choć nie sądzę gdyż to mój drugi D50, tamtego w przypływie szaleństwa sprzedałem i kupiłem panasonica FZ20, za co do tej pory żałuję, jak to mówią zamienił stryjek siekierkę na kijek, bo nie powiem, że na tych transakcjach zyskałem.

Pozdro
artur