tak czornyj, ale to teraz. W latach 80 - tych to był bardzo dobry sprzęt. Optyka lepsza od Kieva, a praktycznie innej alternatywy wtedy nie było. Nakładanie klatek to znana bolączka tego sprzętu, ale jeśli sie miało dobry egz, albo naprawiony (na pewien czas)
Optyka nie taka zła, sonnary były fajne. Ten średni format mozna mieć za kilkaset złotych. Ale tak ceny innych systemów poszły w dół, że polecałbym kupić Mamiye 645, albo RB, lub jakąś Bronicę - do wyboru 6x4,5, 6x6, 6x7 - bardzo dobra optyka, po zaprzestaniu ich produkcji bardzo spadły w cenie, albo Pentaxa 6x7 - brak wymiennych kaset ale dobre obiektywy. Nawet kiedyś nieosiągaly hasselblad ma ludzkie ceny, oczywiście myśle o sprzęcie z drugiej ręki. Za parę tysięcy można mieć komplet który kosztował kiedys kilkadziesiąt tysiecy. Poważnie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami