No cóż, na forach dym jest jak 100 diabłów - ludzie są wqrvieni ostro jak trzy jeże. Nikon musi coś z tym fantem zrobić, bo Polska - Polską, ale w Stanach nie ma to-tamto, po prostu ludzie zaczną aparaty zwracać, wymieniać i dealerzy dostaną szału.
Mnie osobiście sprawa niepodoba się piekielnie - b. często tłukę to przedmioty na białym, przepalonym tle, zdjęcia często poddaję forsownej obróbce, zdarza mi się nieraz drukować je powiększone na półformat, czy nawet sporadycznie na pełny. Bandingu po prostu sobie nie życzę.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami