Close

Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 82

Wątek: slajdy...

  1. #61

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slasz
    No cóż, nikt nie kwestionuje tego, że slajd jest jeszcze lepszy od cyfry. Lepszy ale pod warunkiem, że wykorzystuje się go do oglądania na ekranie, bo po zeskanowaniu i odbiciu traci dużo swego "dobra". Ze slajdem do troszkę jest tak jak z samochodem, który wyciągnie 400km/h. Co z tego, że wyciągnie jak nie można nigdzie tym czymś pojeździć. Jeżeli używamy slajdu głównie do oglądania go na "ścianie" to ok., ale nam wszystkim chyba chodzi o "wychodzenie" ze swoimi pracami, a nie chowanie ich dla grona przyjaciół.
    Pzdrawiam szanowne grono!
    Nie wiem o co chodzi nam wszystkim, ale tak się składa, że na przykład ja, po prostu robię sobie slajdy i tyle. Nie skanuję ich, nie robię odbitek itp, bo po co? Puszczam je z rzutnika na ekran i już. Dlatego dla mnie porównywanie slajdu zeskanowanego ze zdjęciem z cyfrówki nie ma sensu. Jeżeli już, to porównanie obrazu ze slaju puszczonego diapolem (a może jednak lepiej nie - diapol to taki sobie rzutnik - weźmy jakiegoś np. Leitz Pradovit z Colorplanem) do zdjęcia cyfrowego rzucanego na ten sam ekran rzutnikiem cyfrowym.

    Ale cały czas nie wiem jaką maks. rozdzielczość oferuje rzutnik cyfrowy.

  2. #62

    Domyślnie

    Kurcze zostalem wciagniety w rozwazania na temat "co jest lepsze?", a tego bym nie chcial! Jestem daleki od takich sporow z uwagi na to, ze sa rozne slajdy, rozne cyfrowki, rozne metody ich prezentacji, ktore moga np. popsuc najlepszy slajd czy cyfrowke.
    Powiem tak: rzuca mnie na kolana slajd 4x5 cala, sredni format ale przynajmniej 6x7. Rzuca mnie na kolana maly slajd pokazany z rzutnika (maslo maslane). Niestety slajd taki (maly) zeskanowany i odbity czy to w labie cyfrowym czy tez na drukarce foto juz nie jest taki "powalajacy" i widzialem wiele zdjec cyfrowych wygladajacych duuuuuzo lepiej. Wiec wszystko zalezy od tego co i jak prezentujemy. Wiec czy cyfrowka potrafi byc dobra tak jak slajd (przynajmniej na ekranie i wydruku)? Sami ocencie:
    http://www.phaseone.com/content/portfolio.aspx
    Cytat Zamieszczone przez Jerry
    Cytat Zamieszczone przez slasz
    To nie do konca jest chyba tak jak piszesz, chyba, ze za piksel przyjac ziarno slajdu. Powiekszalem (skanowalem) kiedys slajd 6x4,5. Bylo to mniej wiecej po przeliczeniu 33 mln pxl - tragedia!!! Zamiast ziarna czarne grochy. Skanerzysci (10 lat doswiadczenia) mowili, ze przy takich powiekszeniach tak czesto sie dzieje.
    Czegos tu nie rozumiem, o jakim powiekszeniu tu piszesz?
    Skanuje normalnym (nie profesjonalnym) Coolscanem IVED i robiac odbitki 40x50 nawet z taniej Sensii nie zauwazylem jakiegos przerazajacego ziarna czy innej utraty jakosci.
    To jest skan z 6x4,5, skaner bebnowy, format A2.
    Skad sa te czarne plamki!?

    Cytat Zamieszczone przez Jerry
    Cytat Zamieszczone przez slasz
    Oczywiscie jestem tez fanem slajdow tylko, ze:
    1. Nie sa wieczne Podawany jest nawet czas wyswietlen, po ktorym nie trzymaja koloru.
    To fakt, ze slajdy nie sa wieczne ale ogladajac moje robione na ORWO okolo 25 lat temu musze przyznac, ze niektore stracily ale wiekszosc zachowala dawne kolory.
    Piszac o ORWO wywolywanym w tamtych czasach to mysle o kiepskim materiale i o czesto kiepskim procesie wywolania.
    Wspolczesne materialy sa zdecydowanie bardziej stabilne.
    Kiedys czytalem opracowanie, gdzie bylo napisane, ze slajdy (bez zmian koloru) wytrzymuja 250 wyswietlen po 10 sek. Odbitki wiszace na scianie tez wieczne nie sa, ale cos zapisane na CD mozna praktycznie w nieskonczonosc odbijac. Nie jest to hymn pochwalny dot. cyfrowek, choc technika ta pozwala na znacznie dluzsze przechowywanie niezmienionego materialu. Jezeli zaczac prezentowac slajdy dosc czesto wydaje mi sie, ze sprawa trwalosci nie wygladalaby juz tak rozowo.

    Jezeli chodzi o okladki pism (kilka postow wyzej), to wiem, ze wiele jest skanowanych z negatywow, a nie ze slajdow i nie chodzi mi o jakies Imperium czy Zycie na goraco.

    A to, ze slajd sie nie skonczyl i jeszcze dlugo nie skonczy niech swiadczy chocby fakt wypuszczania nowych analogow i to w wersji mocno archaicznej, typu wczesne Leiki. Zdajsie, ze Fuji czy Konica cos takiego wypuscila no i oczywiscie F6! Takze powstaja nowe slajdy, np. nastepca (jak sie o nim pisze) Velvii, cos na "F".

    Pozdrawiam fotografujacych na slajdach, szkoda, ze w moim miasteczku juz nikt tego nie wywoluje, wszyscy przeszli na cyfrowa ciemna strone mocy!
    Droga do Nikon!
    www D700, D70, AF-S 24-70/2.8, AF 50/1.4 2xSB900, SB800

  3. #63

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slasz
    Pozdrawiam fotografujacych na slajdach, szkoda, ze w moim miasteczku juz nikt tego nie wywoluje, wszyscy przeszli na cyfrowa ciemna strone mocy!
    AFAIK w całej Polsce, w kioskach, drogeriach, supermarketach itp. przyjmują slajdy do wywołania - jest to taka sieć, która ma centralne laboratorium w Grudziądzu, nazywa się CeWe Color i zbiera materiały właśnie za pośrednictwem wielu detalicznych placówek handlowych z rozmaitej branży. Trzeba trochę poczekać na slajdy ok. 5 dni, ale za to jest dość tanio - 6,99 zł/film E-6 bez ramek. Co do jakości, to najlepiej samemu ocenić, bo opinie są dość rozbieżne. Ja nie widzę różnicy w porównaniu z tym, co wykonał mi ProfiLabEkspress za 16 zł (poza tym, że w ProfilLabEkspress czekałem 2 godziny, a nie 5 dni).

  4. #64

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Populares
    Cytat Zamieszczone przez slasz
    Pozdrawiam fotografujacych na slajdach, szkoda, ze w moim miasteczku juz nikt tego nie wywoluje, wszyscy przeszli na cyfrowa ciemna strone mocy!
    AFAIK w całej Polsce, w kioskach, drogeriach, supermarketach itp. przyjmują slajdy do wywołania - jest to taka sieć, która ma centralne laboratorium w Grudziądzu, nazywa się CeWe Color i zbiera materiały właśnie za pośrednictwem wielu detalicznych placówek handlowych z rozmaitej branży. Trzeba trochę poczekać na slajdy ok. 5 dni, ale za to jest dość tanio - 6,99 zł/film E-6 bez ramek. Co do jakości, to najlepiej samemu ocenić, bo opinie są dość rozbieżne. Ja nie widzę różnicy w porównaniu z tym, co wykonał mi ProfiLabEkspress za 16 zł (poza tym, że w ProfilLabEkspress czekałem 2 godziny, a nie 5 dni).
    No tak, tak, pewnie masz racje, choc odkad zobaczylem reczna robote w Jobo, to nie chce zadnych maszynowek. No i dolicz skanowanie (chyba, ze tylko do szuflady), a ze material jest the best, to i skaner the best powinien byc. Jak sie wiec zsumuje slajd (kilka powtorzen dla pewnosci z roznym ustawieniem) + wywolanie + skanowanie = ech . Oczywiscie nie znaczy to, ze slajd jest be, tylko, ze robi sie jakis dla mnie malo dostepny. A i tak zebym na glowie stana, kupil sobie najlepsza puszke i najlepszy obiektyw, zalozyl slajd, to byle kto ze srednim formatem mnie bije na glowe. Nie wspominjac o aparatach wielkoformatowych. Jak zobaczylem 4x5 cala (ale jestem nudny), to juz nie czepiam sie tak jakosci malego obrazka i wyciskania z niego siodmych potow. Nie mowiac o porownaniach z nim cyfry. Zdjecie ma byc przede wszystkim ciekawe, a nie przede wszystkim ostre. Choc latwiej oceniac ostrosc.

    Nieustajaco pozdrawiam!
    Droga do Nikon!
    www D700, D70, AF-S 24-70/2.8, AF 50/1.4 2xSB900, SB800

  5. #65

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slasz

    No tak, tak, pewnie masz racje, choc odkad zobaczylem reczna robote w Jobo, to nie chce zadnych maszynowek. No i dolicz skanowanie (chyba, ze tylko do szuflady),

    Nieustajaco pozdrawiam!
    Zamiast do szuflady proponuję na ścianę!

  6. #66

    Domyślnie

    No tak, tak, pewnie masz racje, choc odkad zobaczylem reczna robote w Jobo, to nie chce zadnych maszynowek
    Możesz mi powiedziec jak wyglada taki proces, czy mocno różnni się od koreksu.
    Zeiss (N)Ikon www.grenlandia2010.pl
    Pozdrawiam
    Adam

  7. #67

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adams
    No tak, tak, pewnie masz racje, choc odkad zobaczylem reczna robote w Jobo, to nie chce zadnych maszynowek
    Możesz mi powiedziec jak wyglada taki proces, czy mocno różnni się od koreksu.
    A czym różni się szafa od zamyślonego?

    Czy robisz w koreksie, czy w maszynie, czy na ramie, proces jest przecież ten sam.
    Domyślam się, że zadowolenie Slasza z obróbki w Jobo wynikało głównie z tego, że była to obróbka nie masowa (a co za tym idzie być może luźno podchodząca do trzymania norm), lecz precyzyjna, "indywidualna". Prawdę mówiąc nie wiem, co to jest Jobo, ale mówi się, że "zwykłe" maszyny potrafią rysować filmy, a obróbka ramowa pozwala tego uniknąć. Osobiście po obróbce ramowej otrzymałem slajdy z plamami po suszeniu, a po obróbce "maszynowej" czasami zdarzy się jakaś ryska na slajdzie, ale rzadko.

    Nie wiem jak to jest w E-6, ale kiedyś wywoływałem w domu filmy odwracalne ORWO (cz-b) 16 mm (odcinki po 30 m) w koreksie

    Było chyba z 8 kąpieli, w międzyczasie trzeba było film naświetlać. Ogólnie dość uciążliwe.

  8. #68

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adams
    No tak, tak, pewnie masz racje, choc odkad zobaczylem reczna robote w Jobo, to nie chce zadnych maszynowek
    Możesz mi powiedziec jak wyglada taki proces, czy mocno różnni się od koreksu.
    Wlasciwie to jest koreks z napedem. Koreks jest w tzw. kapieli wodnej dla utrzymania stalej temperatury. Ma nastawiony czas procesow po ktorym wylewa chemie i wtedy trzeba wlac z kolejnego pojemnika. Oczywiscie tych urzadzonek jest wiele rodzajow, bardziej i mniej skomplikowane. Niewatpliwa zaleta jest pilnowanie swiezosci chemii i zabawa z czasami naswietlen (jak ktos lubi eksperymenty). Jak moj znajomy bedzie jeszcze go mial i zechce zrobic totke to umieszcze ale pewnie w sieci sie tez doszukasz. Aha i wazna rzecz!!! Jest to proces 5-cio kompielowy, a nie 3. Znacznie lepszy (tak mowia specjalisci). Jak zobaczylem duze formaty robione w chemii fujii myslalem, ze sie potne.

    Pozdrowka
    Droga do Nikon!
    www D700, D70, AF-S 24-70/2.8, AF 50/1.4 2xSB900, SB800

  9. #69

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slasz

    Skad sa te czarne plamki!?
    Dziury w filmie

  10. #70

    Domyślnie

    Czy robisz w koreksie, czy w maszynie, czy na ramie, proces jest przecież ten sam
    Pisząc koreks mam na myśli proces B&W.
    Prawdę mówiąc nie wiem, co to jest Jobo
    Jobo to nazwa firmy która czyni urządzenia do wolania np slajdów.

    [ Dodano: Czw Sty 13, 2005 4:16 pm ]
    Koreks jest w tzw. kapieli wodnej dla utrzymania stalej temperatury. Ma nastawiony czas procesow po ktorym wylewa chemie i wtedy trzeba wlac z kolejnego pojemnika
    Wnioskuje z tego że na zadawalającym poziomie jestem w stanie dość szybko opanować tą sztukę.
    Zeiss (N)Ikon www.grenlandia2010.pl
    Pozdrawiam
    Adam

Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •