Skoro nikt mnie ostatnio nie skrytykował konstruktywnie to sam Was zapytam.
Jeśli chodzi o mój styl to wyznaję zasadę że zdjęcia muszą być eleganckie, ponieważ elegancja się nie starzeje.Wydziwianie z modelkami dobre jest na "teraz" ale za 3-4 lata takie foty będą trącić kiczem. Dlatego tego nie robie i nie będę robić.Ale do konkretów:
1.uważam że foty mają chyba za bardzo wyblakłe kolory. Co sądzicie?
Kiedy je robiliśmy żona doświetlała cienie duuuuużą blendą i ona była tak biała że jakby kładła swoją biel na innych kolorach.Jak ja oddaliliśmy to znowu pojawiły się cienie. Co o tym sądzicie?
2.nie wydaje się Wam że tło jednak za bardzo odjechane-rozmyte? coś bokeh tej sigmy 70-200 mi nie leży, ale to penie dlatego że się przyzwyczaiłem.Co sądzicie?
Adam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami