Szukaj
Może byłem nieprecyzyjny, ale chodziło mi o zdjęcia robione cyfrakiem i konwertowane.
Mam stare body analogowe, a nawet ze dwa, ale nie uznaje negatywów, a wywołanie diapozytywów, no cóż - zanim mi wywołają, to mi cyfrak z serwisu wróci
A odpowiadając na post - nie liczę stosunku kolor do cz-b, tylko widuję nawet bardzo przyzwoite zdjęcia, które są robione na cz-b bez sensu zupełnie. Gdzieś na tym forum, są zamieszczone takie reportażowe cz-b zdjęcia z Chicago, a poniżej link do ich kolorowych wersji. Kilka zdjęć jest naprawdę fajnych - patrzysz na kolorowe i myślisz - po jaką cholerę powstała wersja czarno-biała? I to jest moje pytanie - po jaką cholerę ? Taki trend ?
Pozdrawiam serdecznie i wracam do pracy zarabiać na dłuższy KOLOROWY obiektyw i wiekszą KOLOROWĄ karte pamięci![]()
Hmmm, to po cholerę ja pcham Ilforda FP4+ do F100 jak mogłem przecież Fuji Color? No ja pewnie głupi jakiś jestem. Jeszcze 20 lat temu to ciężko było o kolorowy film. A dziś? W każdym kiosku jest film kolorowy...
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Bardzo glupi watek, sprawa wyjasniona byla juz
kilkanascie-dziesiat lat temu, walkowana wielokrotnie.
Zdjecie dobre, niewazne B&W, kolor, cross, sepia,
cyfra czy analog, 5 czy 20 mpix, bedzie zdjeciem dobrym.
Czy ktokolwiek patrzac na jedno ze zdjec ikon, powie cos w stylu
"lepiej by bylo w kolorze"
Fotografia cz-b to trudna sztuka, bardziej skupia na tresci.
Mysle ze o wszystkim i tak zadecyduje czas i odbiorcy.
Ile zdjec i jakie przemowia do nas za lat sto ?
Co nam opowiedza o swoich czasach, autorze ?
http://pjolo.blogspot.com/ "Albo mieć, albo być"
widzę że jednak na serio temat...
może by zamknąć?
http://www.ozzy.maxmodels.pl
Ortografii uczą w podstawówce, więc nie tlumacz się, że nie studiowałeś polonistyki.
A czy zdjęcie czerwono-białe, to jest zdjęcie czarno-białe?
Moje zdanie jest takie, ze każdy kto zaczyna poważnie myśleć o fotografii po prostu powinien robić dużo wiecej zdjęć cz-b, lepiej wtedy wchodzi opanowywanie roli światła, a i nad kolorami łatwiej zapanować, oczywiście jeśli myśli się o zaawansowanym rozwoju... bo każdy może zrobić 1000 zdjęć (jak niektórzy na weselach) i wybrać 10 przyzwoitych.
Zgadzam się, ale no właśnie... jeżeli chodzi Ci o (jak to ktoś na Forum napisał) czarno-białe myślenie w momencie robienia zdjęcia, a nie tylko opanowanie sztuki PSucia. A zdaje się, że o tym drugim jest ten wątek.
Nikoś D90 + MB-D80 + Nikkor 16-85 VR + Nikkor 70-300 VR + Cosina 100 macro + SB-600 + Velbon Sherpa 600R
Moja racja jest mojsza, niż Twojsza. Moja racja jest najmojsza!
znalazłem ładne kolorowe:
http://photo.net/photodb/folder?folder_id=639613
:::::: :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: :::::::
:: wedding photography [http://looanah.com] ::
:::::: :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: :::::::
Skontaktuj się z nami