Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: Radziecka lampa

  1. #1
    Rozmowny Awatar ptero
    Dołączył
    08 2007
    Miasto
    Korków (dawniej Kraków)
    Posty
    370

    Domyślnie Radziecka lampa

    Witam!!!
    Ostatnio dostałem starą wysłużoną lampę błyskową. Lampa ta jest zasilana prądem 230V, prawdopodobnie jest to elektronowa lampa, posiada kabel synchro... . I tu zaczynają się pytania ???? poniżej zdjęcia lampy:

    http://i185.photobucket.com/albums/x...lampaforum.jpg

    http://i185.photobucket.com/albums/x...l86/lampa3.jpg

    http://i185.photobucket.com/albums/x...l86/lampa2.jpg

    http://i185.photobucket.com/albums/x...il86/kabel.jpg

    Czy któryś z forumowiczów miał do czynienia z tą lampą? Czy mogę ją "bezkarnie" podłączyć po nikona d70 za pomocą kostki i nie uszkodzić tym samym korpusu? Jeśli to podłączenie jest możliwe to jaką kostkę mam sobie kupić? Musi to być kostka firmowana logiem naszego Nikona, bo niektóre kostki np. HAMA nie "gadają" z moim nikonem.

    Dziękuje za ewentualne opowiedzi
    Pozdrawiam
    Michaił Ptero

  2. #2

    Domyślnie

    szczerze? miałbym opory... nawet do kostki z fotocelą (szkoda fotoceli)

  3. #3
    Rozmowny Awatar ptero
    Dołączył
    08 2007
    Miasto
    Korków (dawniej Kraków)
    Posty
    370

    Domyślnie Radziecka lampa

    Witam!!!
    Naprawdę nikt nie miał z w/w sowieckim wynalazkiem doczynienia ???? Panie Ostrowski_Marcinie, Wiecie to z doświadczenia czy tylko mniemanie z "miałbym opory... nawet do kostki z fotocelą (szkoda fotoceli)"
    Pozdrawiam
    Michaił Ptero

  4. #4

    Domyślnie

    wolałbym nie doświadczać więc doświadczenia nie mam. więc zostaje mniemanie i zdrowy rozsądek.... oczywiście możesz próbować i szczerze życzę powodzenia.

  5. #5

    Domyślnie

    Bawiłem się swego czasu troszkę lampami, podłączanymi do mojego D70s. Ta lampa jest zasilana napięciem 230V~. Pochodzi z czasów, gdzie separacja galwaniczna obwodów zasilania i układów wykonawczych(synchronizacji) nie była stosowana. Odporność gorącej stopki w Nikonach to 250V-. Moja rada - NIE RYZYKUJ.
    Pozdrawiam!
    Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko

  6. #6
    Rozmowny Awatar ptero
    Dołączył
    08 2007
    Miasto
    Korków (dawniej Kraków)
    Posty
    370

    Domyślnie

    No nic.... a w zasadzie coś....wielkie dzięki za dużo mej "krwawicy" żeby od tak "spsuć" sobie sprzęt.
    Wielkie dzięki pozostając w temacie sowieckich lamp Tow.Ostrowski_marcinie oraz Tow.Stachumuszel
    Pozdrawiam
    Michaił Ptero
    www.ptero.fotolog.pl

  7. #7
    krzemiona
    Gość

    Domyślnie

    A czy ta lampa nie ma czasem fotoceli? Takie cos jej u góry wystaje. wtedy lampa by sie na cos przydała.

  8. #8
    Rozmowny Awatar ptero
    Dołączył
    08 2007
    Miasto
    Korków (dawniej Kraków)
    Posty
    370

    Domyślnie

    Nie nie ma.......została wymontowana w latach 80-tych podobno, tak twierdzi Wujek Romek

  9. #9
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2004
    Miasto
    płn-zach
    Posty
    31

    Domyślnie

    Z tego co pamiętam
    Ta lampa wyposażona jest w fotocelę, posiada dużą moc, używali jej w zakładach fotograficznych jako namiastki lamp studyjnych ( to było kiedyś....)
    Lepsze to niż zarówki błyskowe.
    Ze zdjęcia wynika, że we wtyku synchronizacyjnym pozostało gniazdko, trzeba to rozdzielić bo będzie "kopało".
    Pozdrawiam

  10. #10

    Domyślnie

    W starych lampach błyskowych napięcie na stykach synchronizacyjnych (stopka, kabelek do gniazda) osiąga po naładowaniu 300V !!! Napięcie 230V (230V dawniej) to napięcie uśrednione prądu zmiennego sinusoidalnie. Kondensator lampy ładował się do napięcia maksymalnego czy to z sieci, czy z przetwornicy. Kopało tak samo, a wyniki pomiarów voltomierzem były bardzo podobne. W starych aparatach zamknięcie obwodu (zwarcie styków następowało mechanicznie, nie było elektroniki ingerującej w błysk. Później pokazały się lampy z regulacją, ale ona funkcjonowała niezależnie od aparatu dającego jedynie sygnał do błysku, była wewnątrz lampy, miała własny pomiar. Aparatów tak naszpikowanych elektroniką "niskonapięciową" jak np F80 bałbym się traktować takim napięciem. Cyfrowego to bym nawt nie radził trzymać na tej samej półce
    Pozdrawiam ZZ

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •