Ujęcie nader trafne, ja tylko żałuję przepaleń po drugiej stronie bramy...
Pamiętam, że sam miałem kłopoty w tego typu sytuacjach i po kilku próbach nauczyłem się robić z ręki 3 bracketingowe fotki, na seryjnym ustawieniu. Jak żywcem nie da się z jednego zdjęcia usunąć przepaleń odpowiednim wywołaniem, zawsze wtedy mam w zanadrzu jakieś bracketingowy ratunek.
Poza tą drobnę uwagą obrazek bardzo fajny, kolorki jak marzenie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami