Jedno pytanie. Czy Ktoś pamięta w jakiej odległości ustawić tablicę od obiektywu przy testach FF i BF. Z tego co mi świta w głowie to było 40 x długość ogniskowej. Ale raczej jest to duża odległość. Szukajka nie pomaga.
Szukaj
Jedno pytanie. Czy Ktoś pamięta w jakiej odległości ustawić tablicę od obiektywu przy testach FF i BF. Z tego co mi świta w głowie to było 40 x długość ogniskowej. Ale raczej jest to duża odległość. Szukajka nie pomaga.
Wojtek: Trochę sprzętu jest, ale mało czasu.
Tak mi się wydaje, że to mało logiczne. Ale tak jak napisałem taka liczba mi po głowie chodziła, nie wiem dlaczego.
Wojtek: Trochę sprzętu jest, ale mało czasu.
Też nie wiem dlaczego.
Ja bym otworzył szkło na maksa (lub prawie na maksa, żeby nie mydliło) i ustawił odległość niewiele większą od minimalnej odległości ostrzenia (jeśli to zoom, to dla wybranej ogniskowej). Masz wtedy najmniejszą głebię ostrości i łatwo ocenić jej położenie względem celu.
Jacek
A ja jeszcze dodam, że poza tablicami wybrałbym się w plener i też sprawdził - wystarczy kilka drzew, jakieś pagórki, cokolwiek co może posłużyć za naturalną "tablicę testową". A piszę to dlatego, że testy z bliska na kartce to jedno, a praktyka bywa często bardzo inna.
Zbyszku, masz rację ale czym człowiek się więcej zastanawia nad odwzorowaniem szczegółów to ma jeszcze więcej wątpliwości. Ale mam przypuszczenia, że puszka przestawiła się na BF.
Wojtek: Trochę sprzętu jest, ale mało czasu.
Dla czystej ciekawości zainteresowanych znalazłem w Foto z kwietnia 2003 r. test obiektywów oraz tablicę testową z zaznaczeniem " Fotografować z odległości 40-stu ogniskowych". Dlatego ta odległość utkwiła mi w pamięci. Mega test dotyczył dziesięciu obiektywów standardowych.
Wojtek: Trochę sprzętu jest, ale mało czasu.
Skontaktuj się z nami