Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21
  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    No właśnie, co polecasz? Moje smaki to Bilbao i Barcelona (ze wglądu na architekturę), ale nie upieram się tylko co do literek B.
    Bilbao odwiedziłem w lipcu, zwiedziłem tylko Muzeum Guggenheima, w przewodniku przeczytałem, że to przemysłowe miasto i takie też wywarło na mnie wrażenie. Bezowocnie szukaliśmy starówki. Można pokusić się o zwiedzanie kraju Basków m.in. miasta San Sebastian i Pampelunę. Pierwsze to kurort, drugie znane z fiesty San Fermin i gonitwy byków, miasto samo w sobie nie robi ogromnego wrażenia, ale w tym czasie zjeżdżają do miasta tysiące turystów, zamieniając je każdego wieczora w rynsztok. Oczywiście Pireneje z wąwozem Ordessa. Myślę, że pod względem architektonicznym Barcelona będzie najciekawsza w północnej Hiszpanii.
    Fujifilm X-E3 23/2

  2. #12

    Post

    Podoba mi się Twoje spojrzenie na nowoczesność a lecący samolot bardzo z nią współgra.
    NIKON - system

  3. #13

    Domyślnie

    fajne, ciekawe jak wygladalo by szerzej i krocej naswietlone..

    co do Barcy..goscilem kilka razy..magiczne miejsce.polecam,fotograficznie nie ma co planowac...wrzucic na luz i do dziela
    ..
    www.facebook.com/vaydaimages
    www.vaydaimages.com

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    No właśnie, co polecasz? Moje smaki to Bilbao i Barcelona (ze wglądu na architekturę), ale nie upieram się tylko co do literek B. I też słyszałem, że angielski jakoś nie bardzo - ciężko bardzo, czy tylko trochę?
    Hmm.. może napisze co ja chwiałbym koniecznie tu zobaczyć. Takie dwa pewniaki w Hiszpanii to na Barcelona, choćby dla Gaudíego, Madryt dla Prado. Dwa miejsca o których słyszę tu na okrągło to Granada, miasto wybudowane przez Maurów, mnóstwo tam niezwykłej architektury związanej z kulturą arabską, drugie miejsce to Sevilla. Poszukaj informacji na ich temat może Cię zainteresują. Wczoraj znajomy wrócił z wyprawy na południe Hiszpanii, jest zachwycony, pomimo kosztów które przekroczyły planowany budżet, żałuje tylko ze nie miał więcej czau na zwiedzanie.
    Nie bardzo czuje się na siłach coś polecić bo wszystkie te miejsca czekają spokojnie na chwile w której studencka kieszeń się napełni

    trochę byłem nie fair co do mojej Valencii.. Valencia, to piękne, ogromne, dynamicznie rozwijające się miasto, nie ma tu przemysłu, opiera się głównie na rolnictwie (otoczona jest polami uprawnymi i sadami pomarańczy) i turystyce. Piękne, choć typowo turystyczne plaże i morze śródziemne to nie jedyny atut, w Valencii na ulicach miasta odbywać sie będzie od przyszłego roku Grand Prix F1, w tym roku odbyły się tu Americans Cap, za rok mają je organizować ponownie.
    Jest też co pozwiedzać, choć trudno odnaleźć tu klimat małego, cichego, romantycznego miasteczka, na pewno nie można się nudzić. No i życie nocne, wiele klubów otwiera się dopiero o 1 więc to o czymś świadczy.

    Jeszcze jedno, z Valencii pochodzi narodowa potrawa Hiszpanii, paella. Niestety w samym mieście o dobrą paelle trudno :/

    co jeszcze.. winko.. taaaaaanie

    Pytałeś jeszcze o angielski.. no nie jest kolorowo, dużo zależy od szczęści, ludzi których spotkasz. Hiszpanie są bardzo pomocni, więc powtórzą Ci wszystko 10 razy, jak nie znają drogi to zadzwonią do znajomego który może znać, albo zbiorą się w grupce nad mapą i zaczną debatować nad najlepszą drogą, więc nawet bez hiszpańskiego nie zginiesz

  5. #15
    Oszczędny w słowach Awatar volen
    Dołączył
    10 2007
    Miasto
    Trójmiasto
    Posty
    125

    Domyślnie

    bardzo ladne
    pozdrowienia, Przemysław Wollenszleger
    http://www.flickr.com/photos/volen/

  6. #16

    Domyślnie

    Bardzo fajne. Musiałem się zastanowić nad samolotem, poczakowo myślałem, zę to jakieś ramię dźwigu, więc zacząłem zastanawiać się po co wyszopowałeś dźwig a zostawiłeś ramię W końcu mnie "olśniło". Ech te niedospane, półprzytomne poranki
    FX/DX/CX/www

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mosquito Zobacz posta
    Hmm.. może napisze co ja chwiałbym koniecznie tu zobaczyć. Takie dwa pewniaki w Hiszpanii to na Barcelona, choćby dla Gaudíego, Madryt dla Prado.
    Przy okazji wizyty w Madrycie polecam wypad do Segowii - wyjątkowo urokliwe miasteczko, chyba zrobiło na mnie największe wrażenie z całej podróży po Hiszpanii. Akwedukt z czasów rzymskich, wspaniała gotycka katedra i bajkowy alkazar - tego nie można odpuścić
    Valencia to był najdalszy punkt do którego dotarliśmy, generalnie polecam podróż do i po Hiszpanii samochodem, bo chociaż kosztowna i trochę męcząca to warto. Nie zamieniłabym tamtych wakacji na nic innego

    bombel Ja mam wrażenie, że z innymi językami też może być problem, kilka razy próbowałam po niemiecku i mimo że w ulotce hostelu było info iż biegle się nim posługują to nawet nie potrafili mi dać odpowiedniego klucza od pokoju

    Pozdrawiam,
    Marta

  8. #18
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    Wtrącę krótkie podziękowania dla wszystkich, którzy łaskawie (choć nieco offtopowo - z mojej winy ) odpowiedzieli na moje pytanie o atrakcje i o język. A co jeszcze powiecie na Andaluzję (ponoć urocza)?

    Dzięki Koledzy (i Koleżanki)!

  9. #19

    Domyślnie

    o ...Calatrava dobre zdjecie. mas zmoze kadr całego "oka" z odbiciem?
    Puszki i słoiki...


  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez skulinski Zobacz posta
    o ...Calatrava dobre zdjecie. mas zmoze kadr całego "oka" z odbiciem?
    Mam trochę zdjęć tego miejsca, i pewnie dużo ich jeszcze zrobię. Tylko czasu brak żeby tym wszystkim się zająć z głową, poprawić dopracować itd. jak tylko będę miał coś ciekawego to na pewno pokaże.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •