Czy coś takiego http://fotohobby.com.pl/sklep,3406,,...,456242,0.html ktoś posiada?
Szukaj
Czy coś takiego http://fotohobby.com.pl/sklep,3406,,...,456242,0.html ktoś posiada?
Oczywiście Nikon
szymony, czekamy na zdjeciajezeli znajdziesz chwilke czasu
![]()
D750 : D800 : D500 : D7200 : AF-S 16-35 4 VR : AF 24-120 4 VR : AF 20 2.8 : AF-S 80-200 2.8 : AF-S 400 2.8 : AF-S 500 4 VR : SB900 : SB800 : WT-4 : UT1
www.mjagielski.pl www.photoaction.pl
No nic słowo się rzekło, to i trza cuś naskrobać.
Panie i panowie oto ów cosmiczny wynalazek, dzieło rąk nieznanych (na pudełku nawet "made in czajniz" nie napisano)
1 - Pozycja pośrednia.
2 - Z boku. Widać wysoko specjalistyczny mechanizm regulacji wysokości ramienia.
3 - Tak se jam, SC-17 przerobił, na potrzeby tego ustrojstwa.
4 - Problem sznurka łod snopowiązałki, czyli śrubeczki. Po prawej orginał, po lewej zrób to sam, czyli przerobiona sruba z starego futerału.
5 - Całość zmontowana, wygląda mniej więcej tak (fota by nokia, reszta zresztą też)
6 - Z zamontowanym błyskogratem (poziom)
7 - A tak to w pionie się przedstawia
8 - Widoczek z profilu
9 - I od spodu
Jak to się sprawuje. Hmm, tak se, średnio na jeża, niestety. Po pierwsze nie wiem, po kiego grzyba zaprojektowano to wycięcie, w dolnej części (ostatnia fota). Tam konstrukcja jest najwęższa, przez co mało sztywna i ma tendencje do "ryrania się", niezbyt dużego, ale jednak. Po drugie, mechanizm zmiany położenia jest skręcony śrubami (jakieś tworzywo), a samą zmianę pozycji lampy, dokonuje się przez obrót samej lampy. Cały pic polega na tym że nie udało mi się tak dokręcić tych śrub, by nie było to za luźno, a z drugiej strony nie wyrwać lampy z sanek. O ile z samą lampą jest jeszcze w miarę, to z promaxem już ma tendencje do samoistnego przestawiania, gdy body nie jest w idealnym poziomie lub pionie. Po trzecie dolna część tego szpeju jest powyginana jak ruskie "f", by było sztywniejsze. Ale doskonale uniemożliwia to korzystanie z gripa (założyć się da, ale trzymania tej konstrukcji jakoś sobie nie wyobrażam). Po czwarte i tu jest największy kwas. Przy tego typu rozwiązaniach, można zapomnieć o pionowych kadrach, na szerokim kącie. Lampa jest co prawda nad obiektywem, a nie z boku, ale jej palnik jest i tak w poziomie. Efekt jest taki, że dół kadru mamy pięknie niedoświetlony![]()
Było o negatywach, a teraz o pozytywach, tylko czy takowe są. Wydaje mi się że taka konstrukcja, dzięki wysunięciu całej lampy do przodu, w połączeniu z lumiquest'em, o wiele lepiej sprawdzi się w macro niż, konstrukcja z długim ramieniem obracającym się o 180 stopni.
THE END
Ps. przenoszę wątek do testów
Ostatnio edytowane przez szymony ; 02-12-2007 o 00:54
pozdrawiam Krzysiaczek
_________________
lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
Pomine inne problemy, gdyz ten mnie najbardziej zainteresowal:
Troszkę mnie to zdziwiło, gdyż ja z moim bracketem tego problemu w ogóle nie mam.
Ciekaw jestem czemu Ty tego doświadczasz - wszak przy ustawieniu ogniskowej na 17mm (trzeba uwzględnić crop) lampa przełącza sie samoczynnie na 24mm, wiec krycia ma z zapasem, nawet w kadrze pionowym.
Coś pominąłem?
Ostatnio edytowane przez Adak ; 02-12-2007 o 22:21
D3Hs, N50/1.2 G, SB-1000 + platynowy stołek
Właśnie przymierzałem się do zakupu takiego "ustrojstwa" dlatego poszukuję najlepszego rzowiązania.
Jeśli chodzi o krycie pionowego kadru to przy tej konstrukcji pewnie nie będzie oświetlać całego kadru ponieważ palnik lampy jest zawsze poziomo, a nie tak jak w konstrukcji Adaka, że lampa zmienia położenie dla kadrów poziomych i pionowych (palnik zawsze w osi obiektywu).
Dziękuję za opis praktyczny!
Oczywiście Nikon
Wielkie dzieki za opis i foty.
D750 : D800 : D500 : D7200 : AF-S 16-35 4 VR : AF 24-120 4 VR : AF 20 2.8 : AF-S 80-200 2.8 : AF-S 400 2.8 : AF-S 500 4 VR : SB900 : SB800 : WT-4 : UT1
www.mjagielski.pl www.photoaction.pl
Adak Zoom lampy, nie ważne czy do DX, czy FX, jest liczony przy założeniu że lampa jest w tej samej orientacji przestrzennej co kadr. W tym wynalazku warunek jest spełniony przy kadrach poziomych. W pionie, kadr jest pionowy (ale masło, maślane), ale lampa ma palnik i tak ustawiony poziomo.
Z tym "efektem" miałem do czynienia tylko raz. Fociłem chrzciny. Kościół był wysoki, ale o powierzchni kawalerki. Podstawowym szkłem stało się w tym przypadku 12-24. Na lampie dodatkowo promax ultrasoft, co podniosło jeszcze konstrukcję błyskacza. I na szerszych pionowych kadrach, z małej odległości miałem na dole, tylko światło zastane. Szczęście że niewiele takich kadrów zrobiłem, bo miałbym "purpurę, przed ludźmi"
Po tej przygodzie dałem sobie spokój z tym ustrojstwem. Może gdy dożyję emerytury i będę miał trochę wolnego, to zrobię dodatkowe "badania" nad tym zjawiskiem. Wtedy będę wiedział dokładnie w jakich okolicznościach ów efekt występuje.
Też się motałem który bracket wybrać z "ogromnej" oferty na naszym rynku i w drodze losowania padło na to co jest.
Ostatnio edytowane przez szymony ; 02-12-2007 o 11:13
pozdrawiam Krzysiaczek
_________________
lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
Chyba jednak pozostaje nam rozwiązanie Adka. Moim zdaniem jest bardziej praktyczniejsze. I ja chyba zakupie tą pierwszą konstrukcje.![]()
D4 -->> D3 -->> D2X-->> N50 1.4 -->> N24-70 2.8 -->> N70-200 2.8 VR -->> N70-210 4 -->> SB910 + SB900 + SB800 + SC-29 + SD-8a -->> Newswear Chestvest --->> Pas Domke-->> LowePro CompuTrekker Plus AW
To konstrukcja skomplikowana jak budowa cepa, ale spełnia swe zadanie. Idealne jednak nie jest. Odchyl palnik lampy do góry i załóż promax'a. Przy kadrze pionowym, źródło światła jeszcze bardziej ucieknie na bok. By tego uniknąć szyna musiała by być dużo wyższa. Co w całości przypominało by rusztowanie warszawskie z możliwością fotografowania. Stabilność też by się pogorszyła.
Dlatego między innymi wybrałem to co wybrałem. Nie mam problemu z lampą w osi obiektywu, ale za to z kryciem. Tak źle, a tak niedobrze.
Ostatnio edytowane przez szymony ; 02-12-2007 o 11:15
pozdrawiam Krzysiaczek
_________________
lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
Skontaktuj się z nami